głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika truskawkoowa

'umarłbym za Ciebie' powiedział. 'przestań'  odpowiedziałam kładąc głowę na Jego klatkę piersiową. 'no na prawdę'  powiedział. 'nawet bym się sekundy nie zastanawiał jeśli ktoś dałby mi wybór:Ty czy ja '   kontynuował. 'ale przecież życie jest cholernie cenne' powiedziałam patrząc na Jego poważną twarz.'no właśnie.a dla mnie ktoś już je oddał'  dodał.wspomniał tutaj o swoim nieżyjącym przyjacielu. 'On umarł za mnie. bo to ja powinenem dostać ten wpierdol te ciosy i te rany kłute.wiesz przecież'  powiedział z bólem w głosie. 'jest jak jest ' dodałam głaskając Go po policzku.'wiele mi tym uświadomił.' mówił. 'a wychodząc przede mnie i mówiąc: pójdzie brat za brata po czym biorąc moje ciosy na siebie  dał mi do zrozumienia że życie osoby  którą się kocha jest najważniejsze. i umałrbym za Ciebie  bez zastanowienia.pamiętaj'  dopowiedział całując mnie czoło. wtuliłam się w Niego nic nie mówiąc   ze świadomością że czuję się przy Nim tak bardzo bezpieczna.  kissmyshoes

koosmaty dodano: 4 czerwca 2012

'umarłbym za Ciebie'-powiedział. 'przestań'- odpowiedziałam,kładąc głowę na Jego klatkę piersiową. 'no na prawdę'- powiedział. 'nawet bym się sekundy nie zastanawiał jeśli ktoś dałby mi wybór:Ty czy ja ' - kontynuował. 'ale przecież życie jest cholernie cenne'-powiedziałam,patrząc na Jego poważną twarz.'no właśnie.a dla mnie ktoś już je oddał'- dodał.wspomniał tutaj o swoim nieżyjącym przyjacielu. 'On umarł za mnie. bo to ja powinenem dostać ten wpierdol,te ciosy i te rany kłute.wiesz przecież' -powiedział z bólem w głosie. 'jest jak jest '-dodałam,głaskając Go po policzku.'wiele mi tym uświadomił.'-mówił. 'a wychodząc przede mnie i mówiąc: pójdzie brat za brata,po czym biorąc moje ciosy na siebie, dał mi do zrozumienia,że życie osoby, którą się kocha jest najważniejsze. i umałrbym za Ciebie, bez zastanowienia.pamiętaj'- dopowiedział,całując mnie czoło. wtuliłam się w Niego nic nie mówiąc - ze świadomością,że czuję się przy Nim tak bardzo bezpieczna.||kissmyshoes

I tak bardzo brakuje mi Cię w te wakacje.Twoich spojrzeń w moją strone.Twojego uśmiechu  gdy coś powiem.Twoich brąz włosów  które zawsze idealnie leżą.Zapachu perfum pobudzonych przez wiatr...I tak strasznie wkurwia mnie tęsknota zjadająca moje serce od środka.Zrozum! Tęsknie .

rox930 dodano: 4 czerwca 2012

I tak bardzo brakuje mi Cię w te wakacje.Twoich spojrzeń w moją strone.Twojego uśmiechu ,gdy coś powiem.Twoich brąz włosów ,które zawsze idealnie leżą.Zapachu perfum pobudzonych przez wiatr...I tak strasznie wkurwia mnie tęsknota zjadająca moje serce od środka.Zrozum! Tęsknie .

I wiesz co ? Dziś po raz pierwszy zwątpiłam w twój powrót   dziś właśnie doszło do mnie że już nigdy nie wrócisz . Że to już koniec . Że masz jakąś inną sympatię . Że już mnie nie pamiętasz .. Minęło tyle miesięcy a ja wciąż czekałam   myślałam że to tak chwilowo . Niestety myliłam się .. Myślałam nad popełnieniem samobójstwa   i doszłam do wniosku że to najlepszy sposób by być z tobą na zawsze .

rox930 dodano: 4 czerwca 2012

I wiesz co ? Dziś po raz pierwszy zwątpiłam w twój powrót , dziś właśnie doszło do mnie że już nigdy nie wrócisz . Że to już koniec . Że masz jakąś inną sympatię . Że już mnie nie pamiętasz .. Minęło tyle miesięcy a ja wciąż czekałam , myślałam że to tak chwilowo . Niestety myliłam się .. Myślałam nad popełnieniem samobójstwa , i doszłam do wniosku że to najlepszy sposób by być z tobą na zawsze .

jedyna zapałka  która mogłaby dać jakikolwiek ogień  to ta  której nie pozwolili mi zapalić. prościej? jedyny mężczyzna  którego byłabym w stanie pokochać jest nie do ruszenia  kompletnie niedostępny dla mojej osoby.   veriolla

koosmaty dodano: 3 czerwca 2012

jedyna zapałka, która mogłaby dać jakikolwiek ogień, to ta, której nie pozwolili mi zapalić. prościej? jedyny mężczyzna, którego byłabym w stanie pokochać jest nie do ruszenia, kompletnie niedostępny dla mojej osoby. / veriolla

zastanawiałam się jak to wszystko ogarniał. niekiedy dopadała mnie myśl  że może ktoś stwarza mapę do każdego człowieka i on zdobył taką do mnie. byłam pewna   przejrzał moje wnętrze. widział namiastkę dziecka  które wciąż wiele opiera na marzeniach i wyczuwał tą delikatnie zakopaną wrażliwość. uśmiechał się  gdy kładłam się spać w piżamie z kłapouchym  przed zaśnięciem wypijając kubek kakao. traktował mnie mimo tego poważnie  poruszając rozmowy na każdy temat  począwszy od banałów aż po moralność człowieka. nie doceniałam tego? doceniałam  zawsze. i to niszczyło. poczucie  że odwdzięczam mu się za to wszystko tylko w minimalnym stopniu.

definicjamiloscii dodano: 2 czerwca 2012

zastanawiałam się jak to wszystko ogarniał. niekiedy dopadała mnie myśl, że może ktoś stwarza mapę do każdego człowieka i on zdobył taką do mnie. byłam pewna - przejrzał moje wnętrze. widział namiastkę dziecka, które wciąż wiele opiera na marzeniach i wyczuwał tą delikatnie zakopaną wrażliwość. uśmiechał się, gdy kładłam się spać w piżamie z kłapouchym, przed zaśnięciem wypijając kubek kakao. traktował mnie mimo tego poważnie, poruszając rozmowy na każdy temat, począwszy od banałów aż po moralność człowieka. nie doceniałam tego? doceniałam, zawsze. i to niszczyło. poczucie, że odwdzięczam mu się za to wszystko tylko w minimalnym stopniu.

dziecinada z okazji pierwszego czerwca i wymienianie się kartami z wymawianym numerem co do danego pytania czy zdania. dwójka od Niego i dające cholernie do myślenia:  nie baw się uczuciami innych   bo przecież miał być odpornym  nie czuć.

definicjamiloscii dodano: 2 czerwca 2012

dziecinada z okazji pierwszego czerwca i wymienianie się kartami z wymawianym numerem co do danego pytania czy zdania. dwójka od Niego i dające cholernie do myślenia: "nie baw się uczuciami innych", bo przecież miał być odpornym, nie czuć.

gdy Cię mijam  mój wzrok wbija Ci w klatkę piersiową setki noży. moje serce uderza w miejsce mostka  i poprawia cios przy skroni. moje myśli wydłubują Ci oczy. a usta? wciąż się do Ciebie uśmiechają  jak na złość.   veriolla

koosmaty dodano: 2 czerwca 2012

gdy Cię mijam, mój wzrok wbija Ci w klatkę piersiową setki noży. moje serce uderza w miejsce mostka, i poprawia cios przy skroni. moje myśli wydłubują Ci oczy. a usta? wciąż się do Ciebie uśmiechają, jak na złość. / veriolla

wsiedli do autobusu   Ona ze łzami w oczach  On z butelką wódki w ręku. myślisz: napierdala ją   może i słuszne są Twoje myśli. ale zastanów się jednak jak bardzo Ona musi kochać  skoro to wszystko znosi.   veriolla

koosmaty dodano: 2 czerwca 2012

wsiedli do autobusu - Ona ze łzami w oczach, On z butelką wódki w ręku. myślisz: napierdala ją - może i słuszne są Twoje myśli. ale zastanów się jednak jak bardzo Ona musi kochać, skoro to wszystko znosi. / veriolla

nigdy nie walcz z żadną dziewczyną o faceta. choćby nie wiem jak cudowny  przystojny i idealny był   nie podejmuj żadnej walki. jeżeli jest prawdziwym facetem  nigdy na to nie pozwoli i nie dopuści do tego by dwie kobiety zadawały sobie trud Jego osobą.   veriolla

koosmaty dodano: 2 czerwca 2012

nigdy nie walcz z żadną dziewczyną o faceta. choćby nie wiem jak cudowny, przystojny i idealny był - nie podejmuj żadnej walki. jeżeli jest prawdziwym facetem, nigdy na to nie pozwoli i nie dopuści do tego by dwie kobiety zadawały sobie trud Jego osobą. / veriolla

jeszcze nie tak dawno? nie liczyło się dla mnie nic. gdzieś miałam wydawane pieniądze na alkohol. oduczyłam się spać. miałam w głowie pustkę. żyłam sama dla siebie. gdzieś miałam bliskich. umierałam   jako człowiek. moja psychika podupadała z dnia na dzień. i nadszedł jedeń  najzwyklejszy dzień w którym powiedziałam sobie 'nie. ruszę dupę'. i co ? i udało się. żyję  mam się dobrze i jestem szczęśliwa. jak chcesz  to potrafisz   pamiętaj.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 2 czerwca 2012

jeszcze nie tak dawno? nie liczyło się dla mnie nic. gdzieś miałam wydawane pieniądze na alkohol. oduczyłam się spać. miałam w głowie pustkę. żyłam sama dla siebie. gdzieś miałam bliskich. umierałam - jako człowiek. moja psychika podupadała z dnia na dzień. i nadszedł jedeń, najzwyklejszy dzień w którym powiedziałam sobie 'nie. ruszę dupę'. i co ? i udało się. żyję, mam się dobrze i jestem szczęśliwa. jak chcesz, to potrafisz - pamiętaj. || kissmyshoes

codziennie wychodzę z tego samego bloku. idę tym samym chodnikiem  między tymi samymi blokami. widzę te same twarze  mijam te same obdrapane ławki   a mimo to za każdym razem znajduję kolejny powód by kochać to osiedle  i zostać tu na zawsze.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 2 czerwca 2012

codziennie wychodzę z tego samego bloku. idę tym samym chodnikiem, między tymi samymi blokami. widzę te same twarze, mijam te same obdrapane ławki - a mimo to za każdym razem znajduję kolejny powód by kochać to osiedle, i zostać tu na zawsze. || kissmyshoes

tak  tak  tak   jesteśmy razem ponownie. na dość poważnych warunkach  i z dość mocnymi zasadami   ale próbujemy. i wierzymy  że się uda. again 'miłość na odległość'  huh.    kissmyshoes

koosmaty dodano: 2 czerwca 2012

tak, tak, tak - jesteśmy razem ponownie. na dość poważnych warunkach, i z dość mocnymi zasadami - ale próbujemy. i wierzymy, że się uda. again 'miłość na odległość', huh. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć