 |
|
Czary są niebezpieczne, lecz miłość wciąż pozostaje groźniejsza.
|
|
 |
|
Nienawidziła, kiedy ludzie się o nią martwili. Zdawało jej się wtedy, że rzeczywiście jest powód do zmartwienia.
|
|
 |
|
Nie znosiła chłopców, którzy nigdy się o nic nie wściekali. W jej świecie wściekłość równała się namiętności a to oznaczało dobrą zabawę.
|
|
 |
|
tego potrzebowaliśmy - czasu. żeby choć trochę bardziej dojrzeć, więcej rozumieć, nauczyć się doceniać. teraz wiem, że warto było poczekać prawie te trzy lata, wciąż myśląc o nim, na swój sposób tęskniąc, nie umiejąc stuprocentowo poukładać życia bez jego osoby. żadna inna dłoń nie dopasowywała się do mojej w taki sposób, żadne inne pocałunki nie wpływały na mnie tak jak te i nie mogę się wyzbyć wrażenia, że nikt tak do perfekcji mnie nie rozgryzł. nie potrafiłam wykazać otwarcie, że czegoś mi brakowało ostatnimi czasy, ale stwierdzam jedno - dawno nie byłam tak szczęśliwa.
|
|
 |
|
myślę o tym że chce do szkoły , chce mieć tyle nauki żeby wracać do domu i siedzieć z bezsilnością i się uczyć aby tylko zdać i iść dalej . chce widzieć mordki które widziałam ciągle tam przez 10 miesięcy . chce przypały.
|
|
 |
|
popatrzył na mnie z wściekłością w oczach, wziął głęboki oddech, po czym wyraźnie powiedział: 'to koniec, Żaklina..'. następnie odwrócił się, i poszedł w kierunku swojego samochodu. bez żadnych wyjaśnień, bez żadnych innych słów, po prostu mnie zostawił, dopiero chwilę potem odwrócił się jeszcze w moim kierunku, krzycząc: ' za bardzo się ranimy '. stałam tam jak wryta. nie potrafiłam wydobyć z siebie słowa. łzy zaczęły lecieć mi ciurkiem. rozpadliśmy się, kolejny raz... || kissmyshoes
|
|
 |
|
Chciałabym zasnąć i obudzić się dopiero jak zacznę mieć poukładane życie czyli brać ślub i wiedzieć że biorę go z odwzajemnionej miłości
|
|
 |
|
wiesz ?z jednej strony cieszę się , że jedno z nas spełnia nasze marzenia i że jest szcześliwy . ale z drugiej ... cholernie boli mnie to że spełniasz je bezemnie . ten ślub.
|
|
 |
|
just close your eyes and enjoy the roller coaster that is life :) x / Z.M
|
|
 |
|
jest łysy, i ma tatuaże. jest napakowany. idąc miastem, zawsze pali fajkę. klnie jak popierdolony. często się bije, przez co na Jego ciele co troche pojawia się coraz to nowsza blizna. kocha prędkość, a co za tym idzie w końcu uzbierał na swoje ukochane subaru. ludzie mówią o Nim, że jest zły , że handluje, i , że ćpa. prawda jest taka, że jest uczciwy. fakt , faktem - jak każdy lubi polecieć po nosie, czy zajarać trawę, ale nigdy nie tknął się dilerki. mama tak często powtarzała, że źle przy Nim skończę. i co ? nadal się przyjaźnimy. uwielbiam Go jako człowieka. ma cudowne serce i wspaniałe poczucie humoru. tak często mnie rozumie, i zawsze jest przy mnie. i nie obchodzą mnie plotki na Jego temat, nie obchodzi mnie zdanie nikogo, na temat człowieka przy którym czuję się tak cudownie swobodnie, i który zrobiłby dla mnie bardzo wiele- z wzajemnością. || kismyshoes
|
|
|
|