 |
|
nie wyrabiam z tym wszystkim
|
|
 |
|
znowu coś nie wyszło, coś się spierdoliło.
|
|
 |
|
ctrl+z, ctrl+z, ctrl+z, ctrl+z,ctrl+z, ctrl+z, ctrl+z, ctrl+z i kurwa nic. ciągle ta sama, zjebana rzeczywistość.
|
|
 |
|
przestrzeń nie do pokonania, a prędkości zbyt silne by dogonić utracone siły.
|
|
 |
|
nie ma nic gorszego od bezsilności.
|
|
 |
|
niektóre piosenki gdy ich słuchamy samotnie po prostu bolą, przypominają o przeszłości.
|
|
 |
|
owszem - podnoszę się rano z łóżka, nakładam na rzęsy dużą ilość tuszu, idę do tej dennej szkoły, rozmawiam z ludźmi, czasem się uśmiecham, wracam, jem obiad, ogarniam resztę dnia i przychodzi najgorsze - wieczór. wtedy już sobie nie radzę.
|
|
 |
|
uśmiechanie nie zawsze znaczy, że jesteś szczęśliwy.
|
|
 |
|
moje oczy czasami płaczą, kiedy głowa sobie przypomina.
|
|
 |
|
po prostu uciekasz, gubisz drogę i wracasz - to zwykłe ludzkie zachowanie.
|
|
 |
|
zupełnie odruchowo wstrzymałam oddech. coś zaczęło we mnie pękać. mimo woli krzyknęłam i opadłam na kolana. cierpiałam. przykułam uwagę wszystkich ludzi, nawet jego. nie rozumieli, że moje serce nie potrafiło przeżyć kolejnej zdrady.
|
|
 |
|
świat nie zawsze ma smak truskawek.
|
|
|
|