 |
Jestem tak stabilna emocjonalnie jak szklanka wody trzymana przez człowieka z parkinsonem, któremu palą się spodnie i tańczy lambadę.
|
|
 |
– Mój ojciec często powtarzał, że życie nigdy nie daje drugiej szansy.
– Daje tylko tym, którym nigdy nie stworzyło pierwszej. Właściwie jest to szansa z drugiej ręki, której ktoś nie potrafił wykorzystać, ale lepsze to niż nic.
|
|
 |
– Źle pan wygląda – zawyrokował.
– Niestrawność – odparłem.
– A co panu zaszkodziło?
– Życie.
|
|
 |
Zamiast wierzyć albo nie wierzyć, wątpię. I wątpienie jest moją religią.
|
|
 |
Nawet najtragiczniejsze wiadomości przynoszą ulgę, kiedy okazują się tylko potwierdzeniem naszych najgorszych przeczuć.
|
|
 |
Im dalej w życie, tym więcej musimy odrzucić iluzji, marzeń i pragnień młodości, tym silniejsze w nas poczucie, że padliśmy ofiarą złego świata i innych ludzi.
|
|
 |
Czas leczy wszystko, pomyślałem, wszystko oprócz prawdy.
|
|
 |
– A wie pan, co jest najlepsze w złamanym sercu? – zapytała bibliotekarka.
Pokręciłem głową.
– Tak naprawdę można je złamać tylko raz. Reszta to ledwie zadrapania.
|
|
 |
Była dumna z samej siebie, że w końcu zdobyła się na odwagę, by pożegnać się z życiem.
|
|
 |
Mam w głowie bałagan, bo nie wiem kim jestem i czego chcę.
|
|
 |
Nieśmiała na ulicy, seksowna w łóżku.
|
|
 |
a ty gdzieś pomiędzy oddechami na mnie czekasz. / Miuosh
|
|
|
|