 |
|
"Gdyby mu naprawdę zależało to by coś zrobił w tym kierunku." Tobie też zależy, ale nie widzę, żebyś się starała.
|
|
 |
|
czasami najtrudniejsze decyzje staja sie najlatwiejszymi.
|
|
 |
|
Znowu boli cię brak Jego obecności. Siedzisz i użalasz się nad sobą, paląc papierosa za papierosem. Pochłaniasz alkohol w zbyt dużych ilościach, a później robisz rzeczy, których żałujesz. Jesteś opryskliwa, wredna i samotna, a co najgorsze - lubisz to. Nie obchodzi cię zdanie innych, ich opinia, a z czasem nawet uczucia. Chciałabyś być z kimś, mieć kogoś obok, a ciągle ci nie wychodzi. Wmawiasz sobie, że związki i obopólne szczęście nie jest ci pisane, że jesteś skazana na wieczną samotność, że miłość i ta cała otoczka wokół niej po prostu nie jest dla ciebie. Oszukujesz siebie, ale w końcu zaczynasz wierzyć w te brednie. Odrzucasz każdego napotkanego faceta, a później płaczesz, że nikt cię nie chce. Wykańczasz sama siebie, bez przerwy działasz na własną niekorzyść, udajesz, że wszystko jest w porządku, uśmiechasz się nieszczerze, a później wracasz do domu i płaczesz, że jest źle. Doprawdy? Jak daleko jesteś w stanie się jeszcze posunąć, żeby kompletnie znienawidzić siebie? [ yezoo ]
|
|
 |
|
pamietaj czym sie bardziej starasz tym albo wiecej dostaniesz pozytywnego lub poprostu po dupie ale nie starajac sie wogole nie osiagniesz niczego.
|
|
 |
|
uczucie hm niby to jest to co rozni nas od zwierzat ale zwierzeta tez maja uczucia tylko o nich moze i nie wiemy moze poprostu chcemy nie wiedziec, tak wiec czym sie roznimy oprocz wygladu? czlowiek to tez zwierze, niektore zachowania sa poprostu naturalne tak samo jak popelnianie bledow. Nie popelnia sie tych samych bledow, nie popelnia sie wiedzac o tym, potrzeba czasu zeby sie przekonac co sie robi zle i co trzeba zmienic a czy sie to zmieni to zalezy od tego czy warto i czy jest ktos kto to doceni, bo jezeli nie to po co? po co sie starac jak i tak wyjdzie zle? po co komus udowadniac ze jest sie cos wartym lub kim sie jest naprawde jak kogos to nie obchodzi?
|
|
 |
|
Nie chcesz mnie kochać? To dlaczego się pchasz z brudnymi buciorami do mojego życia? Dając mi nadzieję, niszczysz moje życie, nie swoje. Zdaję sobie sprawę, że jestem osobą z ciężkim charakterem i trzeba mnie zapewniać miliony razy, jednakże to przez strach. Jeśli kiedyś Twoje szczęścia było w zasięgu Twojej ręki, a Ty musiałeś je rzucić w otchłań, to może trochę mnie zrozumiesz.
|
|
 |
|
Nie, ja nie daje rady. ..
|
|
 |
|
W życiu każdego z nas bywają takie momenty, w których najchętniej byśmy zniknęli. I to właśnie wtedy, mimo tego, że potrzebujemy pomocy, oszukujemy siebie i innych, że wszystko jest tak jak należy.
|
|
 |
|
Uwierz proszę jeszcze będzie dobrze
|
|
 |
|
Snisz o niej, myślisz o niej, wiesz że ona o tb tez, masz wrażenie że zakochujesz się na nowo ze cały świat się zmienia, wszytko zaczyna nabierac kolorów ale no niestety zawsze musi być jakieś ale...
|
|
|
|