 |
|
pozytywnie fizycznie zajebany zeby rownie pozytywnie psychicznie odpoczac ;)
|
|
 |
|
naprawic siebie czy swiat?
|
|
 |
|
Jesteś wyjątkowy/wyjątkowa! Nigdy o tym nie zapomnij!
|
|
 |
|
Gdybym mogła cofnąć czas, zrobiłabym to. Nie po to, by powtórzyć całą tą historię od początku, wręcz przeciwnie. Sprawić, by nigdy jej nie było. Nie chcę pamiętać, jak szczęście szybko odchodzi w zapomnienie i słów, które nie mają żadnej wartości. Teraz moja kolej na zastawienie Ciebie, tylko ja już nigdy, przenigdy nie wrócę taka sama.
|
|
 |
|
Szczęście jest o krok a dokładnie o trochę ponad 300 tysięcy kroków :)
|
|
 |
|
Proszę daj mi instrukcję, żebym wiedział co mam robić i co będzie najlepsze, chociaż nie bez instrukcji uda mi się wyjść poza ramy, mieć większe możliwości i więcej wyjść , chociaż więcej możliwości to także więcej problemów ale dlaczego mam się ograniczac ?
|
|
 |
|
Wszyscy mamy prawo do szczęścia i nikt nie ma prawa nam jego zabrać :)
|
|
 |
|
I zostałeś sam.Zabawne, nie? Zawsze to Ty byłeś sprawcą samotności u innych, a tymczasem to wszyscy odwrócili się od Ciebie. Kumple odeszli, dziewczyny straciły zainteresowanie i nie masz co ze sobą zrobić. Gdzie się podział ten imprezowy chłopak, z cwaniackim uśmieszkiem na ustach otoczony wianuszkiem fanek? Nigdy go widocznie nie było, bo nikt już o nim nie pamięta. Chciałabym Ci współczuć, ale kiedy ja ofiarowałam Ci szczerą i bezwarunkową miłość, Ty wybrałeś zabawę. Teraz już na Ciebie nie czekam./esperer
|
|
 |
|
kazdy popelnia bledy, nie kazdy za to potrafi sie do nich przyznac,
|
|
 |
|
Nie mogę patrzeć, jak ona odrywa moją rolę w Twoim życiu.
|
|
 |
|
Zawsze zabierały mi go blondynki. Te małe, urocze i słodkie na widok, których faceci mają wielkie oczy. Zabierały mi go takie co niby delikatne, dziewczęce i potrzebujące męskiego wsparcia. Takie, które zawsze mają perfekcyjny makijaż, ułożone włosy, nienaganne maniery i spódniczki bez ani jednego zagniecenia. Te od trzepotania rzęskami i wyciągania ich z tarapatów. Ja nigdy taka nie byłam. Zawsze wolałam siedzieć z kumplami niż wysłuchiwać o nowościach w świecie mody. Wolałam wypić piwo na ławce i wypalić szluga. Zawsze radziłam sobie sama, bo tego właśnie nauczyło mnie życie. Dlatego odchodził. Po prostu nie byłam wystarczająco dobra./esperer
|
|
|
|