 |
|
z pozą filmowego amanta, zapalił papierosa, wziął dużego bucha i dmuchnął jej prosto w twarz - świnia. // inexorabletime
|
|
 |
|
mogłabym napisać milion wersów o tym jak cierpię, kląć, jeszcze głośniej i jeszcze częściej, albo odejść nie mówiąc nic więcej.
|
|
 |
|
'Czy to nie ironia losu? Ignorujemy tych, którzy nas uwielbiają. Uwielbiamy tych, którzy nas ignorują. Kochamy tych, którzy nas ranią i ranimy tych, którzy nas kochają.'
|
|
 |
|
Ty jesteś załamany, a mnie radość rozpiera ;]
|
|
 |
|
'zdaję sobie sprawę z tego, że to co było między nami było złożone bardziej niż origami'
|
|
 |
|
- Mogę być winna grosika ? -Tak, tylko nie wydaj na głupoty .
|
|
 |
|
"Coraz częściej nad ranem, w mojej głowie pędzą myśli,zbyt ,wiele się zdarzyło odkąd ostatnio gadaliśmy"
|
|
 |
|
nic na siłę i nie zawsze idealnie, mieć przesłanie i żeby było normalnie.
|
|
 |
|
Słów na usta nie ciśnie się zbyt wiele, co mam powiedzieć - naprawdę nie wiem.
|
|
 |
|
Jeszcze wczoraj czułam cię.
|
|
|
|