 |
Witaj kochanie, zwątpiłam we wszystko.
|
|
 |
Wiem o chwilach złości, smutnych pożegnaniach. Nieprzespanych nocach, byciu na zakręcie - wiem.
|
|
 |
On doskonale umiał udawać, że nic dla niego nie znaczę. Świetnie potrafił ukrywać to, że mnie kocha, a jego tętno przyspiesza na mój widok dwukrotnie. Aż pękł, nie wytrzymał, gdy ten jeden raz spojrzałam mu w oczy zbyt głęboko.
|
|
 |
Płyniesz po moich policzkach ciemną rzeką wspomnień. Nic przyjemnego.
|
|
 |
Kiedyś się obudzę i znikną problemy, wiem to.
|
|
 |
Nie wiedział czego chciał, a Ty cierpiałaś i płakałaś po nocach.
|
|
 |
Teraz spróbuję przeżyć, potem będę płakać.
|
|
 |
Nie odnosisz czasem wrażenia, że jesteś chujem?
|
|
 |
Bronisz tych kłamstw jak niepodległości.
|
|
 |
Miała piękne oczy, gdy umierała z miłości.
|
|
 |
Duszę się w zdjęciach i albumach, w rzeczach i wspomnieniach.
|
|
 |
A to, co płynie mi z oczu, to ostatnia łza.
|
|
|
|