 |
|
pamietasz gdy pierwszy raz popatrzylismy sobie w oczy? .. :3
|
|
 |
|
bede zawsze. niekoniecznie obok, ale w srodku myslami i calym sercem.
|
|
 |
|
bylam tylko po to by dosiegnac z Toba gwiazd, bylam tylko po to by byc blisko Ciebie. :
|
|
 |
|
Nie pozwol odejsc osobie, na ktorej Ci tak cholernie zalezy, bo nie wiesz czy kiedys wroci..
|
|
 |
|
to, ze sie usmiecham, smieje i zartuje nie znaczy, ze u mnie jest w porzadku.
|
|
 |
|
Mialas kiedys tak, ze plakalas za kazdym razem kiedy go widzialas, ze odwracalas wzrok kiedy szedl obok Ciebie? Ze kiedy sie do Ciebie usmiechal Ty smialas sie w duchu? Ze kiedy kladlas sie spac mialas nadzieje, ze tym razem szloch nie przeszkodzi Ci by zasnac? Ze kiedy sie budzilas patrzylas na ekran komorki z nadzieja, ze moze cos do Ciebie napisal? ..
|
|
 |
|
chce tylko czuc, ze Cie mam przy sobie ..
|
|
 |
|
Moze nigdy nie bedziemy razem, ale wystarczy mi to, ze jestem w poblizu Ciebie. Ze na Ciebie patrze i widze jak z ims rozmawiasz. Ale mimo to zaluje, ze nie jestem ta osoba do ktorej mowisz.
|
|
  |
|
` lubię jego miłość. Lubię jak się o mnie troszczy. Jak zapina mi kurtkę pod samą szyję i wyzywa, że nie mam szalika. Jak całuje mnie w czoło na pożegnanie. Jak przychodzi do mnie każdego dnia, nawet w najgorszą pogodę. Jak zjawia się na każdej dużej przerwie i chwyta za rękę, odprowadzając pod salę. Jak rozmawia z moją mamą i narzeka na moje nieodpowiedzialne zachowanie. Jak dzielnie znosi każdy z moich głupich błędów. Jak ma czas tylko dla mnie. Kocham go. / abstractiions.
|
|
  |
|
` nie wiem ile łez mają znieść moje policzki, ile krwi ma spłynąć po Twoich kostkach. Nie wiem ile litrów wódki mam wypić, ile gramów masz spalić. Nie wiem jak długo mam być Ci wierna, ile kobiecych perfum masz poczuć. Nie wiem jak długo mam robić Ci śniadania, ile kolacji masz zjeść poza domem. Nie wiem ile kłamstw mam wysłuchać, ile razy jeszcze mnie okłamiesz. Na prawdę nie wiem kiedy w końcu sobie odpuścimy. / abstractiions.
|
|
  |
|
` nie chcę już ślepo wierzyć w coś, czego nie ma. Nie chcę płakać przez zdarzenia, które w ogóle nie powinny mieć wpływu na moje samopoczucie. Nie chcę kochać ludzi, którzy wnieśli w moje życie mniej niż nic. Nie chcę miłości, która niszczy mnie bardziej niż ten proszek który właśnie wnika w mój krwioobieg. / abstractiions.
|
|
  |
|
` mnie nie złamiesz ziomuś. Obojętnie co byś mi zrobił. Nie rozkochasz mnie w sobie bo od jakiś dwóch lat nie wierzę w miłość. Nie wyzwiesz mnie od suki czy szmaty bo takich słów nawet nie wychwytuję. Nie powiesz swoim dziwkom, że mają mnie zniszczyć bo one nawet mnie nie ruszą. nie zrobisz kompletnie nic, bo jestem niezależna i jedyna taka. / abstractiions.
|
|
|
|