 |
|
chodziło jej o jakąkolwiek zmianę, niekoniecznie lepszą. byleby coś zmienić, by zniszczyć tę rutynę dnia codziennego
|
|
 |
|
Nie mówmy o problemach, załóżmy że ich nie ma
|
|
 |
|
nie boimy się, że nie sprostamy oczekiwaniom. Boimy się, że możemy wszystko
|
|
 |
|
walczę ze sobą coraz częściej, ze sobą mocniejszą niż kiedykolwiek
|
|
 |
|
Wiele złych decyzji podjętych przez głupotę, często robiłam to, na co miałam ochotę
|
|
 |
|
za każdym razem, kiedy witając się z Twoimi kumplami, któryś powiedział, że zajebiście wyglądam Ty bardziej ściskałeś moją rękę, albo całkowicie obejmowałeś ramionami tak, że nie mogłam prawie oddychać. miażdżyłeś go wzrokiem pt. " stul mordę, ona jest moja. " choć dobrze wiedziałeś, że to dla Ciebie się stroję. chociaż twierdziłeś, że to słabe całować się przy ludziach, zwłaszcza znajomych, kiedy po kilku kieliszkach wspólnie wypitych mrowiały mi usta chętne do połączenia ich z Twoimi, zachłannie podgryzałeś moją dolną wargę nie zważając na gwizdy innych. na cosobotnich imprezach, kiedy podchodził do mnie jakiś chłopak prosząc o wspólny taniec, żegnałeś kolesia słowami: - może najpierw ze mną zatańczysz ? i porywałeś mnie na środek parkietu nie wypuszczając ze stalowych objęć. wiesz.. ja lubię być tylko Twoja.
|
|
 |
|
nie da się przestać kogoś kochać.. z czasem po prostu nauczysz się bez niego żyć.
|
|
 |
|
Nie mam już siły brać się w garść.
|
|
 |
|
' Z dnia na dzień staliśmy się sobie obcy... '
|
|
 |
|
" Daj mi rękę, dam ci serce, bo nie mam nic poza tym Wiesz Jestem kim jestem, mam zalety i wady Mam w sobie miłość do rapu i nie ważne są straty Bo gdy coś kochasz, to hajs to ostatnie na co patrzysz.
|
|
 |
|
' W lustrze widzę Nas, nie siebie.'
|
|
 |
|
' Czasem mam jazdę zapomnieć o wszystkim, kupić bilet donikąd i spakować walizki...'
|
|
|
|