 |
|
a wiesz co boli najbardziej.? gdy mijasz mnie tak cicho ze wzrokiem wbitym gdzieś w ziemię..
|
|
 |
|
smak miłości która niszczy i upaja.
|
|
 |
|
ej, mała. sprawdź to, ty jesteś lekiem na całe zło.
|
|
 |
|
spontan z nią? spoko. ale nie pierdol mi, że żałujesz.
|
|
 |
|
Choć wiem, że to robią, nie zniosłabym widoku ich pocałunku.
|
|
 |
|
najbardziej boli, nie to, że odszedłeś, ale to, że byłam tak naiwna wierząc, że zostaniesz.
|
|
 |
|
tęsknie za nim tylko wtedy, gdy oddycham.
|
|
 |
|
lubił każdą jej część.. włosy, oczy, uśmiech. lubił. ale, gdy związała się z innym - zrozumiał, że kocha.
|
|
 |
|
stoisz o krok od niego on krok od Ciebie- zawsze tego chciałaś, teraz łapie Cię zwątpienie.
|
|
 |
|
uwielbiam zimę. kocham ten stan, kiedy idę przez ulicę całkowicie pokrytą białym, migoczącym puchem, gdy nade mną wisi cudowne, pomarańczowe niebo a spod moich przemokniętych butów, wydaję się to specyficzne skrzypienie śniegu. uwielbiam wieczorami siedzieć koło grzejnika z kubkiem gorącej herbaty i opatulona kocem, wypatrywać przez okno tańczące śnieżynki. wyglądają jak małe, niewinne łzy szczęścia. ubóstwiam zimowe refleksje nad samą sobą. planuję co chcę zmienić, wraz ze schodzącym śniegiem i nadchodzącą wiosną.
|
|
|
|