 |
|
zacznij dołki kopać taka moja rada, tylko że dla siebie bo kto je kopie ten w nie wpada
|
|
 |
|
u nas gruba impreza, tam gangsta party. smoke to palić, joke to żarty ej. chyba nie trzeba tłumaczyć takich słów, obie strony się jarają na widok trzęsących dup
|
|
 |
|
chcę mieć z Tobą jak najwięcej wspomnień.
|
|
 |
|
Mówią, że zakończone przyjaźnie nigdy nie były przyjaźniami, ja jednak cholera wiem, że oni byli dla mnie wtedy więcej niż ważni. To tylko drogi, które trzeba było wybrać, nas poróżniły.
/?
|
|
 |
|
przepraszam, naprawde szczerze wszystkich przepraszam. za akcje po pijaku, krzywe w pizdu na maksa.
|
|
 |
|
jeden gest, kilka słów może zmienić wszystko
|
|
 |
|
przestało być jak w bajce
|
|
 |
|
Trzy godziny temu bardzo ładnie mi wytłumaczyła, powolnymi, wielokrotnie złożonymi zdaniami, że krzywdzimy się nawzajem, że tkwi między nami jakiś podstawowy konflikt. /zrób mi jakąś krzywdę
|
|
 |
|
pomarańczowa flara niczym nocna mara powraca w koszmarach, biednego mara, ja to ex palacz, wiec ode mnie wara!
|
|
 |
|
spółka liczona w latach, nie miesiącach, nie gadam o rurkach, bibułkach czy bongach.
|
|
 |
|
lata płyną, zamiast więcej - mniej rozumiem, to świat popierdoliło, czy też może ja fiksuję?
|
|
|
|