 |
|
do przodu, powoli, pomału
|
|
 |
|
płakała i odchodziła wracała i odchodziła
|
|
 |
|
wiem, że to łamie mi serce, ale kurwa, nie chcę widzieć Ciebie więcej, nigdy więcej.
|
|
 |
|
przyrzekałeś, że mnie kochasz, więc kochasz mnie, czy łudzę się?
|
|
 |
|
chciałam Ci dać tylko poczucie ukojenia. ochraniać Cię przed lękiem, chłodem i chorobą. żebyś mógł poczuć radość w sercu i uśmiechać się do mnie przez sen jak do swojej kochanki.
|
|
 |
|
wspomnienia wracją jak przypływ, a ja dryfuję na łodzi podczas sztormu najgorszych wspomnień, szczególnie jednego, gdy wsiadłes w samochód i wyjechałeś z naszego światka jak na wycieczkę, rozpędzony niczym na autostradzie.
|
|
 |
|
jak mam iść za przyszloscia, gdy stoje z przeszłością twarzą w twarz..
|
|
 |
|
mam zapaśc, lekarz pyta mnie co cpałem - skurwiel nie wierzy, że serce mozna zatrzymac żalem
|
|
 |
|
między nami czesto jest bałagan, ale ciagle myślę o tobie i niewiesz jak sie czuje kiedy ciebie teraz przy mnie nie ma, to nic nie zmienia dalej codziennie za tobą tesknie - do usłyszenia
|
|
 |
|
Wspominając sobie tu wszystkie wspólne chwile Czuję do ciebie,
Coraz bardziej jakąś miłosną siłę.
|
|
 |
|
Dziś przytulę Cię tylko po to, by zaraz odejść. Te uczucia nietrwałe i dlatego tak cenne. Tylko szkoda, że nasze serca nie są wymienne
|
|
 |
|
Chcę móc się czegoś chwycić, lecz w każdej dłoni
Obok serdecznego palca jest ten drugi, który cię pierdoli.
|
|
|
|