 |
|
- Płaczesz ? - Nie kurwa , zmywam makijaż wodą z oczu / nacpanaaa
|
|
 |
|
-Nienawidze cie , nienawidze słyszysz?! - krzyczała , pięściamy uderzająć o jego klatkę piersiową . -Przepraszam - jęknął ledwo slyszalnie próbując przyciągnąć ją do siebie . - Daruj sobie ! teraz to możesz pocałować mnie w cztery litery! - wrzasnąła , starając wyrwać się z jego objęć . W swoje dłonie uchwicił jej twarz . -Kocham Cię rozumiesz Kocham ! W cztery litery ? U-S-T-A . - szepnął , złączając jej wargi ze swoimi . |sg♥
|
|
 |
|
A Twoje 'kocham' wciąż krąży w moich żyłach . | sg♥
|
|
 |
|
Wciąż mam w głowie tamtą zimę , ławke koło banku i pierwsze złapanie za dłoń,by iść wspolnie..|sg♥
|
|
 |
|
I czujemy się bezpiecznie jakby cały świat był dla nas
|
|
 |
|
Może możesz iść ze mną za rękę i skończyć na bruku
Może możemy być szczęśliwi gdziekolwiek
Móc zawsze i wszędzie już polegać na sobie
|
|
 |
|
Może też nie możesz zasnąć, proszę cię, uśmiechnij się
|
|
 |
|
przez to opętanie ginie we mnie czlowiek
|
|
 |
|
Czemu musze znowu dzielić się ze światem?
Mym jedynym skarbem, jedyną radością
Zostań ze mną dzisiaj, cieszmy się miłością
|
|
 |
|
Zawsze mnie pocieszasz, gdy nie daje rady
Jesteś jak baterie - Dajesz mi energie
Wiesz przy tobie mięknę, Gdy się na coś wścieknę
|
|
 |
|
Skradnę Cię Kochanie
Opętałaś mnie, wiesz?
Nawet nie wiesz jak bardzo mnie opętałaś.
Skradnę Cię kochanie
Na przeciwny świata kraniec,
Schowam w rajskim sadzie,
Gdzie nikt nas nie znajdzie.
Tak Kochanie planuje porwanie,
Bo miłość do Ciebie jest jak opętanie.
|
|
 |
|
Trzeba odjechać, wyjechać, zmienić miejsce w którym się jest. Trudne sprawy zostawć wraz z odległością, za sobą. ♥
|
|
|
|