 |
|
I może rzeczywiście jestem tą wredną , egoistyczną suką ale posiadam swój honor , godność i klasę a o to w dzisiejszych czasach ciężko / nacpanaaa
|
|
 |
|
potrzebuję ósmego dnia tygodnia.-tylko dla nas.
|
|
 |
|
Chcę być powodem twojego uśmiechu
|
|
 |
|
„I gdy tak myślę, to tak rozpaczliwie tęsknię za Tobą, że chce mi się płakać. I nie jestem pewien, czy z tego smutku, ze tak tęsknię, czy z tej radości, że mogę tęsknić”
|
|
 |
|
Dziś piję za Ciebie : za twoją obojętność, ból zadawany każdego dnia, ten cholernie uwodzicielski uśmiech i nic nie znaczące spojrzenia. Twoje zdrowie.
|
|
 |
|
liść oderwany od gałęzi drży. Dopiero kiedy dotknie ziemi,uspokaja się.
|
|
 |
|
jak to się wszystko zapomina.... przecież było coś takiego takiego...coś co się zaczęło,co trwało,byliśmy w tym zanurzeni...
|
|
 |
|
mój ból ciągle szykuje na mnie swój nóż,ciągle go ostrzy. gdzie go wbije? od razu w serce?...
|
|
 |
|
wszystko w nas zamiast dążyć do jednego celu,rozpada się,rozpełza...
|
|
 |
|
odeszłam tak daleko od siebie,że już nie umiem powiedzieć na swój temat ani co czuję kiedy moknę na deszczu,ani nie umiem odnaleźć samej siebie. nie potrafię opisać tej postaci,nazwać jej,zapewnić że istnieję....
|
|
 |
|
Czemu oczywiste dla mnie jest, że Ciebie nie ma.
|
|
|
|