 |
|
uwierz mi,
że nikt na świecie nie ma takich oczu jak Ty,
nie ma takich rąk....
|
|
 |
|
Człowiek po prostu zbyt często jest ślepy. Myśli, że kiedy otworzy oczy, już wszystko widzi, a tak naprawdę, żeby cokolwiek zobaczyć, musi je zamknąć i wsłuchać się w bicie serca.
|
|
 |
|
Dusza krucha jak codzienna tabletka, wstydzi się swojej ułomności.
|
|
 |
|
Psycholka.
Oszalałam, oszalałam na Twoim punkcie.
Moja głowa owinięta jest Tobą, wypełniona Tobą.
Moja dusza pragnie Twojej duszy.
Moje ciało pragnie Twojego ciała.
Mój wzrok szuka Twojego wzroku.
Mój uśmiech i szczęscię, potrzebuję Twojego szczęścia.
Potrzebuję Ciebie!
Czuję głód.
|
|
 |
|
gdybyś był, a nie bywał.
gdybyś miał, a nie miewał
czas i chęć i gest.
byłabym na wyłączność, a nie - ogólnie dostępna.
|
|
 |
|
nie rób priorytetu z kogoś, kto ma cię tylko za opcję.
|
|
 |
|
życie na ziemi wychodzi dośc tanio.
za sny na przykład nie płacisz tu grosza.
za złudzenia - dopiero kiedy utracone.
za posiadanie ciała - tylko ciałem.
|
|
 |
|
karmimy się złudzeniami,
chodzimy po tłuczonym szkle,
połykamy krew i zaciskamy zęby.
zadziwiające jest to,
że za każdym razem powtarzamy sobie,
tego właśnie chcę..
|
|
 |
|
Wystarczyło spojrzeć w Jego niebieskie oczy , ujrzeć arogancki uśmiech ,usłyszeć ten zachrypnięty głos , delikatne dotkniecie Jej dłoni przez Niego , sprawiło że przez całe ciało przeszły ją dreszcze . Aby wróciło , wróciło wszystko co do Niego czuła . | sg♥
|
|
 |
|
Ktoś wykastrował Ci język ,że nawet głupiego 'siema' nie możesz powiedzieć ? | sg♥
|
|
 |
|
Usiadła na zimnych balkonowych kafelkach. Wiatr rozwiewał na wszystkie strony jej kasztanowe włosy. W jednej dłoni trzymała zdjecia , ON i ONA , a w drugiej niebieską zapalniczke . Przyglądała się jemu jeszcze chwilę , wzięła głęboki oddech , zamykając przy tym oczy . "Koniec sentymentow" powiedziała do siebie. Zapalając skrawek zdjęcia . Patrzała jak się pali , ostatnia rzecz związana z Nim . Jedyne co po został to popiół , który rozwiał wiatr . Była wolna , wolna od obsesyjnej miłości. |sg♥
|
|
 |
|
Z chęcią wyszłabym na dwór , choć panuje tam cholerna burza . Ubrała na siebie wszystkie branzoletki , naszyjniki , pierścionki jakie posiadam . I czekała aż jakiś piorun na tyle dosadnie trzaśnie mnie ,aż zejde z tego świata . Tak zdecydowanie było by lepiej | sg♥
|
|
|
|