 |
`Kiedy byłam w podstawówce kazano napisać kim będę gdy dorosnę . Napisałam więc 'Szczęśliwa' . Powiedzieli, że nie zrozumiałam o co chodziło w zadaniu . Ja odpowiedziałam, że nie zrozumieli o co chodzi w życiu .
|
|
 |
`Boję się . Boje się tego, że przestałeś mnie kochać i właśnie Cię tracę . To jest mój największy lęk, którego nie jestem w stanie pokonać i zniszczyć.. / bnj .
|
|
 |
`Każda miłość musi mieć porządny fundament, bo nie zbuduje jej się między dwoma osobami, które się nie kochają . Bo jeżeli dom byłby niesolidny i postawiony na piasku, to długo by nie przetrwał . / AG & bnj .
|
|
 |
`I te Twoje słodkie "kocham Cię" kasuje wszystkie dni tęsknoty .♥ / bnj .
|
|
 |
`Jesteś dla mnie jak lek na serce, bez niego jak i Ciebie nie przeżyję.. / bnj .
|
|
 |
`"Kochanie"- moje ulubione przezwisko, którego tylko ja mogłam używać, bo byłeś tylko mój . Teraz ona zabrała moje prawa autorskie i zaczęła Cię tak nazywać, choć jej ich nie udostępniłam, Ty zrobiłeś to za mnie . / bnj .
|
|
 |
`Może nie jestem doskonała, lecz w jego mniemaniu posiadam wszystkie cechy ideału .♥ / bnj .
|
|
 |
`I że bez Ciebie chyba nie istnieje, że jesteś dla mnie wszystkim, że uwielbiam kiedy jesteś obok, że kocham Twój śmiech, że wielbię Twoje dołki, że nie wyobrażam sobie NORMALNIE funkcjonować bez Ciebie .!
|
|
 |
`To takie dziwne . On ma dziewczynę, Ty masz chłopaka, a oboje chcielibyście mieć siebie .
|
|
 |
`Naprawdę nie powinieneś mówić 'Kocham Cię', jeśli nie jesteś pewien tego uczucia . Ale jeśli jesteś pewien, powinieneś to mówić często . Ludzie zapominają .
|
|
 |
`Nie wierzyłam, że może istnieć ktoś inny prócz niego . Myliłam się . Nie wiem czy to dobrze . Teraz wszystko zaczyna się na nowo, może jednak tym razem będzie inaczej .
|
|
 |
`Przy pierwszym kieliszku opowiem Ci jakie ma oczy . Po drugim, będę wtajemniczać Cię w jego niesamowite cechy . Po trzecim, będę przez łzy opowiadała Ci jak bardzo mnie ranił . Po czwartym będę skakała wykrzykując jego imię . Po piątym wejdę na dach i zacznę krzyczeć, że go kocham . Po szóstym zadzwonię i opowiem mu, jak bardzo boli jego nieobecność i jak bardzo żałuję, że nie ma go przy mnie i nie widzi, jak po wypiciu siódmego i ósmego kieliszka staję na krawędzi dachu i daję krok do przodu .
|
|
|
|