 |
|
` słysząc Twoje imię, dziecinnie spuszczam wzrok. `
|
|
 |
|
` gdy facet zrobi źle,nie powie tego.Odwróci się i pójdzie a ty potem będziesz miała poczucie winy. `
|
|
 |
|
` w mojej głowie ciągłe fantazje o Tobie. `
|
|
 |
|
- kocham Cię. - no i co z tego. ?
|
|
 |
|
- dlaczego płaczesz. ?- bo chyba straciłam wiarę w samą siebie. bo wszystko w czym uczestniczę się pieprzy. bo mam dość cierpienia. bo nie mogę być z Tobą. ale boję się również zawalczyć o Ciebie. bo nie chce na samym końcu się rozczarować.
|
|
 |
|
` Teraz się pozbierałam. Nie jestem już tak perfekcyjna jak wcześniej, nie potrafię już tak pięknie żyć, nie potrafię szczerze się śmiać. Ale jestem. Wstaje z łóżka żeby przeżyć kolejny cholernie pusty dzień. `
|
|
 |
|
` zapomnijmy , udajmy , że tego nie było. powiedzmy, że to jak swoimi ustami lekko muskałam Twój policzek mówiąc cichutko Kocham Cię, nie miało miejsca. 1
|
|
 |
|
` bawiła się, uśmiechała się, nie płakała. nie myślała o nim przez całe długie dwie godziny. ... `
|
|
 |
|
` szkoda, że gra z kolegami jest ważniejsza niż to, by usłyszeć mój głos oddalony o sześćset kilometrów. `
|
|
 |
|
` i tak 'razem' jest zdarzeniem losowym, bez prawa do zaistnienia jak trójkąt Penrose'a i wszystkie inne figury niemożliwe. `
|
|
 |
|
` dobrze wiesz,że gdybyś był jedną z moich łez, już nigdy bym nie płakała, bo bałabym się, że Cię stracę. `
|
|
 |
|
` uporządkuje swoje życie pomalutku, kroczek po kroczku, najpierw ułożę ubrania w szafie, potem wyrzucę wszystkie maski i odkurzę różowe okulary. `
|
|
|
|