 |
|
umiesz liczyć? licz na siebie. twoje życie innych jebie.
|
|
 |
|
bo ona lubi wiedzieć , że jest potrzebna - że ktoś ją potrzebuje...lubi widzieć uśmiech na twarzach innych... lubi czasem usłyszeć: "Dobrze,że jesteś"...lubi widzieć "ten blask w oku"...lubi czuć "to coś"... lubi,gdy koło niej są ludzie których kocha...lubi przytulić się do bliskiej osoby i nie pytać o nic. ot, tak.
|
|
 |
|
inne cele w życiu, inne plany i pragnienia, muszę wszystko pozmieniać, tak jak czas wszystko zmienia.
|
|
 |
|
musisz mi obiecać, że nigdy się nie poddasz, choćby wygasła wszelka nadzieja.
|
|
 |
|
to nie tak , że się poddałam . po prostu daję spokój , bo to nie ma żadnego sensu , a niedługo nie będzie miało znaczenia.
|
|
 |
|
cały dzień bawiłeś się moimi emocjami, a wieczorem zapytałeś, dlaczego Ci nie ufam.
|
|
 |
|
byłeś kiedyś w takiej sytuacji, że masz mnóstwo ruchów, ale każdy jest zły ?
|
|
 |
|
- chodź tu mała. - po pierwsze, nie jestem mała tylko niska. po drugie, od kiedy to buda przychodzi do psa? :>
|
|
 |
|
każdego dnia ja staram się być lepszym, bo dobrze wiem jak łatwo życie można spieprzyć.
|
|
 |
|
mówisz, że jak laska da na siebie dwa kg tapety, myśli, że jest zajebista. za to ty, dajesz na włosy dwie tony żelu do włosów i myślisz, że jesteś bogiem.
|
|
 |
|
nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie. nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał esa. nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi. nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę, bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu, obok którego właśnie przechodzę. no nie chcę, to boli.
|
|
|
|