 |
|
rzućmy monetą!
orzeł, zostajesz ze mną
reszka, rzucamy jeszcze raz.
|
|
 |
|
najlepszy chłopak na świecie? ten, który stanie z tobą na końcu molo i poczeka z tobą na największą falę, a później śmieje się, że cali jesteście mokrzy. a wszystko po to, żeby zobaczyć uśmiech na twojej twarzy.
|
|
 |
|
Znasz ten stan kiedy nie pomaga nawet najsłodsze ptasie mleczko, kiedy chcesz słuchać tylko najsmutniejszych piosenek i leżeć patrząc w sufit. ?
|
|
 |
|
-Czujesz ten chłód?-wyszeptała mu prosto do ucha.
Zastanowił się chwile i przytaknął.
-Faktycznie. Czuje.
Słaby uśmiech tryumfu rozświetlił jej twarz.
-To chłód bijący od wszystkich lodowatych serc.
|
|
 |
|
-Gdzie tak biegniesz?
-Staram się dogonić szczęście.
-Daj sobie spokój i tak go nie złapiesz.
|
|
 |
|
-Pobawimy się w miłość?
-Dobra, zaczynaj.
-Kocham Cię.
-Przegrałeś...
|
|
 |
|
-przybiegnij do mnie bardzo szybko
- po co.?
- szybko.! potrzebuję Cię.!
|
|
 |
|
- Ty jesteś moim zdrowiem. Spotkania są jak gorączka.
- Często się przeziębiasz.
|
|
 |
|
- Co robisz ?
- Hmm, nic takiego, Siedzę, myślę i patrzę w niebo. Myślę o niczym, czasem tylko o Tobie. Ale tylko czasami, dokładnie to 60 razy na minutę.
- A dlaczego w niebo?
- Bo przypomina mi kolor Twoich oczu
|
|
 |
|
- Czemu nie śpisz? - A Ty? - Bo myślę.. - O czym..? - O Tobie... - O czym o mnie? - O tym, że bardzo się cieszę, że do mnie przyszłaś i że będzie mi smutno, kiedy odejdziesz... - To nie pozwól mi odejść. Obiecujesz..? Obiecaj ! - Zrobiłbym dla Ciebie wszystko... - Nie trzeba wszystko... - Tylko co...? - Tylko mnie kochaj.
|
|
 |
|
- Kim jesteś?
- Ja... Ja naprawdę nie wiem kim jestem, proszę Pana. Wiem kim byłam dziś rano, ale zmieniłam się już tyle razy...
- A co chcesz przez to powiedzieć? Wytłumacz się.
- Nie mogę 'się' wytłumaczyć, bo nie jestem sobą.
- A kim jesteś?
- A tego właśnie nie wiem. Nie pamiętam już niczego w sposób normalny.
- A czego nie pamiętasz?
- Niczego.
|
|
 |
|
- i nie zauważyłam jakoś żeby Ci mnie brakowało..!
- a nie pomyślałaś, że skutecznie to ukrywałem.?
|
|
|
|