 |
|
Czekałam, na jakikolwiek znak: telefon, przyjazd, czy pieprzonego gołębia z listem w dziobie, a tu nic poza rozczarowaniem. / aniusssia
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby ktoś pomógł mi znaleźć siebie
|
|
 |
|
Żyjemy bez złudzeń, tak jest o wiele lepiej.
|
|
 |
|
Nie zostawiaj mnie samej, trzymaj mnie za rękę, razem będzie nam łatwiej.
|
|
 |
|
Nie potrafimy ze sobą normalnie porozmawiać
|
|
 |
|
Wstaję w południe, kładę nad ranem. Sporo czytam i piję dużo herbaty z cytryną, to pomaga - jeszcze nie wiem na co, ale wmawiam sobie, że ma to zbawienne skutki na Twoją NIEMIŁOŚĆ. / aniusssia
|
|
 |
|
Zależało mi na kimś, kto będzie moją kotwicą, wiesz? Kto będzie dzwonił dzień w dzień z pytaniem, czy wszystko w porządku. Pobiegnie w środku nocy do apteki, gdy zachoruję. Będzie tęsknił, jak wyjadę.I kochał, bez względu na wszystko./59sekund
|
|
 |
|
Pogodziła się z brakiem miejsca w Jego życiu, czasem płakała, często wspominała, nieustannie tęskniła. Nie żądała powrotu, nie naciskała. Nie mogła jednak zrozumieć, dlaczego z dnia na dzień człowiek niby kochający odwraca się na pięcie i znika. / aniusssia
|
|
 |
|
Mówią, że zatęskni i wróci, że zrozumie swój błąd i poprosi o kolejną szansę. Wspominają, że więź, która Nas łączyła nie mogła tak po prostu zniknąć, że takie miłości przeżywa się tylko raz w życiu. Dodają otuchy i trzymają kciuki. A Ty wcale nie wracasz i nie tęsknisz. / aniusssia
|
|
 |
|
Dla mnie piekłem jest Jego nieobecność, brak kroków na schodach, niemożność zrobienia dwóch herbat, widok pustego mieszkania, samotne spożywanie posiłków. / aniusssia
|
|
 |
|
Opadło już trochę liści, wiatr zaczął kołysać drzewami, zrobiło się chłodniej, za jakiś czas spadnie śnieg, miną święta, Sylwester, Walentynki, zimowa sesja, zacznie się wiosna, Jezus Zmartwychwstanie, zleci maj, czerwiec, zrobi się gorąco, potem znowu zimno, a Ty nadal nie pojawisz się w progu mego domu. / aniusssia
|
|
|
|