 |
Nigdy nie dowiesz się jak to jest mnie kochać, bo mnie się nie da. Jestem nieznośna, marudna, uparta i ciężko ze mną wytrzymać. Ciągle się sprzeczam i dokładam swoje trzy grosze do rozmowy. Nigdy nie dowiesz się jak to jest mnie przytulić, bo nie byłoby Cię tak naprawdę stać na to. Możesz tylko sobie wyobrażać jaka jestem i jak wyglądają moje oczy, gdy pozwolę komuś przeniknąć przez swoje serce.Poradzisz sobie z tym, że mam rację? Wiesz, chcę Cię poznać, wiedzieć co ukrywasz za tym grubym murem który ochrania Twoją duszę. Chcę wiedzieć jak zachowujesz się w danych sytuacjach, jak radzisz sobie z życiem, jak wytrzymujesz ze mną. Nie ważne jakie karty zostaną nam przydzielone i jak los nas potraktuje. Chciałabym w końcu by ktoś poznał moją prawdziwą osobowość i wnętrze. Chciałabym poznać prawdziwego Ciebie, tą osobę, którą jesteś, gdy nikt inny nie patrzy. Pozwolisz mi na to?
|
|
 |
więc dzisiaj się rozerwiemy, ten weekend będzie przedni, z euforią myślisz o przyszłym choć żałujesz poprzednich.
|
|
 |
Dam Ci radę na przyszłość. Nie zaczynaj czegoś, czego nie jesteś w stanie skończyć. Nie zaczynaj czegoś, co budzi w Tobie strach. Nie zaczynaj czegoś, do czego jeszcze nie dorosłeś.
|
|
 |
czasem nie da się powiedzieć komuś, co się czuje i ten ktoś po prostu odchodzi, bo nie wie, że powinien zostać.
|
|
 |
W naturze mamy te kłótnie o swoje, to trzaskanie drzwiami i w nerwach wypowiadanie zbyt wielu słów. Jesteśmy tylko ludźmi. Jak wszyscy w poruszeniu krzyczymy, że czegoś nienawidzimy, zdzierając przy tym prawie całkowicie gardło. Są momenty w których mamy ochotę się pozabijać, zapomnieć, zamknąć jakiś rozdział i zacząć od nowa. Chcemy odejść. Choć każdy jest dobrym aktorem w swoim życiu, każdy z nas ma serce, niektóre są idealnie gładkie, a niektóre lekko poszarpane, lecz pamiętaj, ma je każdy. Dlatego pomimo, że są chwile w których wszystko traci na znaczeniu, ludzie się kochają i to każe im powrócić.
|
|
 |
Bywa, że spóźniasz się jak my, o ten jeden moment, o spojrzenie, uśmiech, o to jedno uczucie, a to mimo wszystko nie wróci już nigdy więcej. / Endoftime.
|
|
 |
nie obchodziło ją, co inni o niej myślą . nauczyła się żyć po swojemu . w końcu doceniła życie
|
|
 |
życie nie sprawia, że spotykasz ludzi, których chcesz spotkać. życie daje Ci ludzi, którzy muszą Ci pomóc, zranić Cię, pokochać, opuścić i sprawić, że staniesz się osobą, którą masz się stać.
|
|
 |
Szarpie się sama z sobą o resztki zdrowego rozsądku, śnią mi się Twoje oczy, zakochane, wielkie, z roku na rok coraz mniej błękitne, a Ty może patrzysz teraz na nią, a ja dzisiaj znowu kochałam się z innym, oh kochanie, jak bardzo wszystko się popierdoliło, jak bardzo wszystko było popierdolone od zawsze, jak katastrofalnie bardzo mnie to rozszarpało.
|
|
 |
Nie wiem dlaczego nagle moje zasady topią się pod temperaturą twojego spojrzenia. Wytłumacz mi dlaczego nagle słowa zastygają mi gdzieś w przełyku jak wylany wosk na opuszkach moich palców. Znajdź odpowiedź na pytanie dlaczego moje serce wariuję i uporczywie domaga się Twojej obecności. Pozwól mi może sprawdzić czy fakt, że moje usta tak bardzo pragną twoich da się w jakiś racjonalny sposób wytłumaczyć - może, może naprawdę mają one nadzwyczajny smak. Spójrz na moje roztrzęsione dłonie trzymające w jednej ręce niedopałek przeszłości, a w drugiej kubek kawy, która nie smakuję już tak dobrze jak kiedyś, gdy twoje uczucia zawarte w dwóch na pozór banalnych słowach były moim sensem, światełkiem w tunelu. Wytłumacz głupiej, naiwnej, śmiesznej dziewczynce dlaczego tak bardzo potrzebuję takiego niegrzecznego, urokliwego, upartego chłopczyka, a potem, potem zostań już do wschodu słońca, na śniadanie, na obiad, na kolacje, na całe życie. /happylove
|
|
 |
życie stawia nas przed trudnym wyborem. boimy się zmian. nie dlatego, że nie wiemy czy to się uda, po prostu ciężko rozstać nam się z tym, z czym się już nauczyliśmy radzić, zbyt często patrzymy w przeszłość i tracimy to co możemy zyskać.
|
|
 |
Chciałabym, żeby ktoś mnie przytulił, bo tak naprawdę nikt nigdy tego nie zrobił. Chciałabym usłyszeć jakieś piękne słowa, bo bez nich moje uszy przestają słyszeć cokolwiek.Potrzebuję kogoś, kto pomoże mi uciec od tego bólu. On mnie zabija, a ja tak bardzo chcę żyć.
|
|
|
|