 |
|
jeszcze będzie czas odetchnąć.
|
|
 |
|
wyciągam ręce po więcej, wciąż bije serce, zwiększając tętno. biegnę ile sił w nogach, podkręcam tempo.
|
|
 |
|
wielu chciało mi radzić, wielu chciało mój świat naprawić.
|
|
 |
|
jeśli ta droga prowadzi mnie na dół, muszę wisieć nogami do góry.
|
|
 |
|
'Jestem z pokolenia, które znało swoje ograniczenia i wiedziało, że ich nie przeskoczy. Z pokolenia orłów, którym wmawiano, że są kurami i skrzydła nie służą im od latania. Z pokolenia dziobiącego ze spuszczoną głową. Dlatego kiedy podniosłem głowę, rozłożyłem skrzydła, odbiłem się od ziemi i wzniosłem wysoko, to wiedziałem już, że nigdy, ale to przenigdy nie chcę wrócić do kurnika. Wiedziałem, że chociaż się boję latać i mam lęk wysokości, to choćbym miał się porzygać ze strachu, nie dam się już ściągnąć na ziemię. I Tobie też tego życzę. Podnieś głowę. Spójrz w niebo i poleć.'
|
|
 |
|
Można milczeć i milczeniem ranić kogoś.
|
|
 |
|
wiesz co najbardziej boli? kochałam wierząc, że to się nigdy nie spierdoli, że życie w szczęściu do końca jest nam pisane, że nikt tego nie zepsuje, na drodze nie stanie, że miłość nasza jest mocniejsza niż fundament, dziś mogę to powiedzieć - byłam w błędzie.. kochanie
|
|
 |
|
To się nazywa depresja. Z tym nie wygrasz. To zabierze ci wszystko. | "Pierwsza miłość"
|
|
 |
|
Potrzebuje twego głosu by wziąć się w garść.
|
|
 |
|
Chcę do ciebie nic więcej chcę usiąść i słuchać, być blisko chcę do ciebie nic więcej to dużo i mało i wszystko.
|
|
 |
|
Poczekam na Ciebie, choćbym miała czekać lata, bo wiem, że tylko z Tobą będę odkrywać co dnia szczęście. / jachcenajamaice
|
|
 |
|
Dziś tak bardzo chcę Cię pocałować, że gryzę się we własny oddech.
|
|
|
|