 |
|
zamiast bliskości - rozmowa przez telefon.
zamiast spacerów - długie godziny spędzone przed ekranem komputera.
zamiast pocałunków - emotikonki.-.
|
|
 |
|
jeszcze jedno słowo kotku, a zawołam kolegę, żeby zamknął Ci Twoje usteczka. tak jak lubisz najbardziej. tak jak robią Ci to klienci każdej nocy. przecież ubóstwiasz przychodzić nad ranem opalona od blasku latarni, czyż nie?
|
|
 |
|
laska, która nadstawia dupę nawet facetowi ze szkolnego sklepiku, obraża mnie kipiąc zazdrością. w takich momentach mam ochotę zanurzyć się w wannie po brzegi wypełnionej wódką i wkroczyć do akcji z karabinem. oczywiście tak, żeby nie połamać sobie paznokci. bo nie wybaczyłam bym suce, gdybym musiała przez nią użyć pilnika.
|
|
 |
|
W takich sytuacjach można zrobić coś.
Ale można też nie robić nic.
Efekt jest w zasadzie identyczny.
|
|
 |
|
To tyle na dziś i pewnie na długi czas.
|
|
 |
|
Spacer z myślami donikąd.
|
|
 |
|
za dużo myśli, za dużo pytań
za mało odpowiedzi.
zbyt krótki spacer.
|
|
 |
|
Po prostu nie myśleć. Wyłączyć się i nie myśleć.
|
|
 |
|
wspomnienia, przegrane szanse, wyrzuty sumienia i cała reszta
|
|
 |
|
Od losu kiedyś wszyscy dostają w twarz.
|
|
 |
|
Ja nie chcę wierzyć, ja chcę mieć pewność.
|
|
 |
|
są dni tak bardzo szare,
których szkoda kolorować.
|
|
|
|