 |
|
nie musimy siedzieć przy jednym stoliku. ja mogę siedzieć na samym początku, a Ty zaraz przy barze. ja mogę grać i śmiać się, a Ty tańczyć i mieć mnie kompletnie w dupie. nie musimy nawet ze sobą rozmawiać, ale jeśli zobaczę,że nagle gdzieś zniknęłaś, to przerywam wszystkie czynności i idę Cię szukać. pójdę do garażu, wyjdę na dwudziestostopniowy mróz w bluzce na ramiączkach, sprawdzę kible żeby zobaczyć, że Cię tam nie ma. znajdę Cię. a jeśli znajdę z Tobą chłopaka, któremu niechcący przerwałam dobieranie się do Ciebie, to rozkwaszę mu nos. jesteś moją siostrą, nikt nie ma prawa Cię skrzywdzić. [k]
|
|
 |
|
Każda droga teraz wydaje się chujowa.
|
|
 |
|
każda łza wylana przez Ciebie boli bardziej niż nabój wystrzelony w serce. każda myśl o Tobie boli bardziej niż tysiąc ran wyrytych na nadgarstku. każda piosenka przypominająca mi Ciebie boli bardziej niż wbicie noża w plecy. cały świat mnie zabija, bo wszystko jest związane z Tobą.
|
|
 |
|
Za dużo sarkazmu , za mało uczuć.
|
|
 |
|
Jestem nietaktowna, bezczelna i czasami coś pierdolnę. I nie umiem tego zmienić.
|
|
 |
|
do tej pory nie mogę tego pojąć. nie rozumiem jak, nie rozumiem dlaczego. nie wiem dlaczego akurat wtedy, tam, z nimi. nie powinno jej tam być. powinna być tutaj. teraz. nie kiedyś. [k]
|
|
 |
|
a ten rok zleciał wyjątkowo szybko. szczerze mówiąc nie pragnę niczego tak bardzo, jak tego żeby już się skończył.
k
|
|
 |
|
Ja bym chciała sobie z nim usiąść pod choinką, potrzymać się za ręce i popatrzeć na kolorowe lampki.
|
|
 |
|
W te święta kochany Mikołaju nie narażam Cię na wydatki tylko proszę, tak przy okazji, przejedź tą ździrę saniami.. ”
— lalala :)
|
|
 |
|
Obżeram się jak Puchatek, mam depresję jak Kłapouchy.
MAM BAJECZNE ŻYCIE
|
|
 |
|
te zwykłe chwile, dopiero kiedy przemijają dostrzegamy jakie były niezwykłe.
|
|
 |
|
Jeśli sądzisz, że ktoś stał Ci się obojętny to po chwili znajdzie się moment, gdy zabraknie Ci Jego obecności bardziej niż kiedykolwiek.
|
|
|
|