 |
|
a Ty nadal rozwalasz mnie i składasz jak dziecko puzzle. każdego dnia odkrywam inny atom Twojej osobowości, sprawdzam fakturę skóry, koncentruję się na kurwikach, które kryjesz w tęczówkach. jesteś jak gorąca czekolada w zimowy dzień, rozgrzewasz do granic przyzwoitości i maltretujesz słodkością. znowu wyrywamy słowa z naszych ust kodując przy tym najistotniejsze informacje. planujemy przyszłość doskonałą, przepełnioną marzeniami i wiarą w lepsze jutro. czarujesz spojrzeniami rzucanymi, niby to od niechcenia, znad firanki niesamowicie długich rzęs i co najważniejsze jesteś, Twoja obecność wystarczy mi na wieczność.
|
|
 |
|
w końcu musiał nadejść ten destrukcyjny moment. w naszych sercach załomotało. nadmiar alkoholu obudził w nas zwierzęce instynkty. walka o rzeczy zupełnie nieistotne przyniosła ból, który ciężko wymazać z pamięci. płaczę, bo inaczej nie potrafię. mam dosyć bycia zimną suką. chciałabym odnaleźć się w tym wszystkim, stać się bardziej tolerancyjna, mniej odpowiedzialna i opiekuńcza. przecież tak bardzo kocham, a miłość potrafi przenosić góry. może za szybko dorosłam i moje plany są niewykonalne. marzy mi się równowaga.
|
|
 |
|
Skarbem - tym właśnie jesteś. Kochanie jesteś moją złotą gwiazdą. ♥
|
|
 |
|
trzymaj moje imię z dala od swojej mordy.
|
|
 |
|
Księżniczka z podwórka? Dzisiaj to zwykła kurwa, która puszcza się w tych samych miejscach, gdzie wcześniej dorastała z marzeniami o byciu prawdziwą królewną./esperer
|
|
 |
|
dobrze jest się bać . to oznacza, że ciągle masz coś do stracenia .
|
|
 |
|
wymusiłam pierwszeństwo i wjechałam pod prąd. pędziłam 140. nie chciałam się zabić, ale było mi wszystko jedno.
|
|
 |
|
czasami przechodząc przez ulicę z zamkniętymi oczami, po prostu zapominam o tym, że mogę być dla kogoś ważna.
|
|
 |
|
z każdym dniem jest coraz gorzej. nie mam już tego uśmiechu. nie śmieję się już 24 godziny na dobę. nie żyję chwilą. nie umiem zapomnieć. jestem na siebie zła, bo jestem inna.
|
|
|
|