 |
|
Jak długo zapomina się o kimś, kto znaczył wszystko?
|
|
 |
|
Kochaj mnie mimo wszystko..
|
|
 |
|
Pamiętasz, co powiedziałaś? Że już nic, co z nim związne, cię nie ruszy. Żadna wiadomość o nim nie spowoduje szybszego bicia serca. Jego widok nie sprawi, że zmiękną ci kolana. Wspomnienia nie doprowadzą do tego, że znów upadniesz równie nisko, co ostatnio. Jego znajomi, wspólne miejsca, cokolwiek, co was łączyło to już przeszłość, zamknęłaś tamte drzwi. Obojętność, pamiętasz? Czy już zapomniałaś? Jedna wiadomość, jeden krótki SMS i wracasz. Lądujesz niżej, niż kiedyś. Już nie wstaniesz, wiesz o tym. Nie podniesiesz się drugi raz. Już drugi raz nie uda Ci się wymazać go z pamięci. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Mogę być całkiem sama, łatwa rzecz, żaden dramat..
|
|
 |
|
"To nie jest śmieszne już nawet, choć całą tę znajomość można by spokojnie nazwać żartem, 'nie zostawiaj mnie' krzyczałam w snach, by potem obudzić się, poczuć strach, że Ciebie nie ma obok mnie i dalej tak."
|
|
 |
|
"I może wszystko byłoby piękne, gdybym nie czuła, że byłam mu bliska."
|
|
 |
|
"Obiecywałeś mi prawdę, podarowałeś mi pasje. Prosiłeś, żebym obiecała, że będę z Tobą na zawsze. I co? zmieniłeś nagle zdanie, tak niby wygląda koniec? Znam Cię lepiej niż Ty sam siebie, więc pytam jak możesz.."
|
|
 |
|
"Po chuj biegliśmy w stronę, której żaden nie był pewien? Ja nie wiem."
|
|
 |
|
"Jestem bezradna jak Ty, a wiesz co jest najgorsze? Że uczę się z tym żyć i staję się tym, kim najbardziej nie chciałam być, stoi przy mnie tyle osób, a nie zna mnie prawie nikt."
|
|
 |
|
"Może to nie byłeś Ty, albo ja byłam kimś innym, ale Ty lubiłeś być ze mną, w sumie bez przyczyn, bo nie dawałam Ci nic oprócz wspólnych chwil, mówiłeś mi, że mam ten błysk, choć przy Twoim mój był niczym."
|
|
 |
|
"Coś mi przypomina o nim, o tym jak zostałam z niczym."
|
|
 |
|
A dziś zapominam. Zapominam każdą sekundę, minute, godzinę. Każdy dzień, tydzień, miesiąc zmarnowany na Ciebie. I mimo, że te wspomnienia wciąż w jakimś stopniu bolą, walczę by wymazać Cię z dna mego serca i tej pieprzonej pamięci, w której co jakiś czas odżywasz na nowo. I wiedz, że przyjdzie dzień, w którym staniesz się jedynie wspomnieniem. Gdy zapomnę całą Twoją osobę, kształt Twoich ust, zapach ciała i barwę Twojego głosu, a wiadomości zostaną jedynym śladem jakiejkolwiek znajomości zawartej między nami. Kiedy Twoje imię stanie mi się zupełnie obojętne, a mijając Cię na ulicy nie będę wspominać czasów, kiedy byłeś mi bliski. Staniesz się jedynie cieniem, nic nie znaczącym cieniem z przeszłości, który będzie dla mnie lekcją powtarzającą mi, że serce księżniczek jest zbyt złote by zabrudzać je takimi śmieciami jak Ty. /podobnodziwka
|
|
|
|