 |
|
i znów sam na sam ze swoimi myślami, boli tak cholernie jakbym uderzyła głową w granit. / zm_
|
|
 |
|
O.S.T.R & Hades - Stary Nowy Jork.
|
|
 |
|
Mamo. Patrzę w lustro i widzę jak dorosłem. Zamykam oczy i widzę jak ubrany w mały garniaczek stałem przed lustrem z Tobą. Trzymałaś mnie za ramię i wzruszona mówiłaś, że wyrosłem Ci na mądrego chłopca. Miałem chwilę potem odebrać nagrodę za wygrany konkurs, konkurs, który wygrałem dla Ciebie, jak każdy inny. Otwieram oczy, dziś Ciebie nie ma. Dziś też mam garnitur, ale urosłem, mam zarost i przybyło mi trochę muskulatury. Nie uśmiecham się już jak wtedy i nie mam tej dłoni, tak ważnej. Nie wiem czy dziś jesteś wzruszona i dumna. Nie wiem czy wg Ciebie teraz wyrosłem na mądrego faceta. Wiem tylko tyle, że bardzo Cię kocham i tęsknię. Tęsknię tak, że co sekundę pęka mi serce, coraz bardziej, coraz mocniej, coraz boleśniej. Z przepaści, które tworzą się w sercu sączy się krew i ma upływ we łzach na policzkach. Muszę być twardy jak chuj. Muszę stać twardo i nie upadać, żeby nie zawieźć.Wycieram oznaki zwątpienia z policzek i kroczę dalej, choć może następny krok będzie skokiem w przepaść.
|
|
 |
|
wymknęło nam się trochę życie z pod kontroli kochanie / olkin
|
|
 |
|
miło jest usłyszeć od przyjaciela, że nie brakuje mu naszych wygłupów tylko Mojej osoby, że nie wyobrażam sobie jak on za mną tęskni i że mówie głupoty stwierdzając że zaczne go denerwować po kilku dniach spędzonych razem /olkin
|
|
 |
|
Bałam się tego momentu, bałam się, że ona zajmnie moje miejsce, to ja miałam przyjechać do Ciebie na całe wakacje a walizki pakuje Ona / olkin
|
|
 |
|
ja pierdole , człowieku ty masz tyle twarzy że bez problemu sam mógłbyś zagrać całą obsadę mody na sukces / nacpanaaa
|
|
 |
|
`Nie wiem jak Ty, ja w to nie gram, ja tu żyję . Każdą chwilę przenoszę jak kilometry na mile .
|
|
 |
|
nie oduczył się palić, teraz przez to cierpi, ma miażdżycę, grozi mi amputacja lewej łydki. ma zatkane większość żył co przeszkadza w robieniu operacji na tętniaka, który znajduje się w aorcie brzusznej. muszą go ratować, widze po Nim że cierpi, a jest człowiekiem bardzo wytrzymałym na ból. zdaje sobie sprawę że umiera, wszyscy zdają sobie z tego sprawę lecz ja cierpię najbardziej. jest mi bliższy niż matka, czy ojciec, właściwie można powiedzieć że on jest moim ojcem bo to właśnie jemu wszystko zawdzięczam. w czwartek ma operacje, ten dzień zadecyduje o reszcie jego życia i również mojego. / zm_
|
|
 |
|
gdy byłam mała rodziców nie było nigdy przy mnie. moja mama pracowała we Francji, rzadko kiedy ją widywałam, pamiętam, że zawsze gdy przyjeżdżała na święta pachniała kenzo i była cała zmarznięta, dało się to odczuć gdy mnie przytulała, powinno mi się robić wtedy cieplej mimo tego wciąż czułam chłód. ojciec wtedy rozkręcał swoją firmę, tylko na weekendzie byliśmy razem w domu, jedliśmy wspólnie śniadanie. na dobrą sprawę mieszkałam u babci, która podawała wyłącznie posiłki. budził mnie dziadek, pomagał ubrać, odprowadzić do przedszkola. potem po mnie przychodził całował w główkę i pytał: jak było ?. opowiadałam mu cały dzień, lubiłam wzrok który dawał mi pewność że na prawdę go to interesuje. zawsze przy tych rozmowach palił, z resztą zawsze to robił, nie mam ani jednego wspomnienia w którym był by bez papierosa. wszystkie spacery, wspólne zabawy, całe dzieciństwo zawdzięczam właśnie Jemu. był przy mnie gdy nie mogłam na nikogo liczyć i jest do tej pory. CZ 1. / zm_
|
|
 |
|
tu gdzie każda doba przeżyta razem to mały cud. / Bisz.
|
|
 |
|
Za małolata zawsze wyobrażaliśmy sobie jak to będzie gdy będziemy już dorośli, co się zmieni za te 18 lat życia i jak będzie wyglądała nasza przyszłość. Wtedy wszystko było łatwiejsze, teraz gdy w końcu nadszedł tak oczekiwany dzień, który każdy tak bardzo chce już mieć za sobą, myślimy o tym co będzie dalej mając już te 18 lat myślisz jaką drogą dalej pójdziesz, wszyscy dziś życzą mi abym wybrała tą właściwą, aby spełniły się wszyskie marzenia, do tej pory często spiepszałam swoje życie,popełniałam mnóstwo błędów, podejmowałam setki złych decycji. Dziś jako ta "dorosła" chce żeby nic się nie zmieniło, żebym dalej miała kochającego chłopaka, rodzine, która zawsze mnie wspiera i przyjaciół za ktorych wszkocze w ogień.
|
|
|
|