głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika toooskafka

nie wierzyłam w przeznaczenie. cały ciąg wydarzeń  wszystkie kontuzje  mniejsze czy większe  dały mi jednak czas wstrzymania. z prawdopodobieństwem wstrząsu mózgu  hamowałam jedynie łzy  będące połączeniem bezsilności i irytacji. leżałam w łóżku  a głowa nie wytrzymywała czytania. rozmyślenia  analizowanie wszystkiego i jakiś obcy głos  który uświadomił mi  iż w całym tym braku czasu  pomyliłam w życiu zakręty.

definicjamiloscii dodano: 28 maja 2012

nie wierzyłam w przeznaczenie. cały ciąg wydarzeń, wszystkie kontuzje, mniejsze czy większe, dały mi jednak czas wstrzymania. z prawdopodobieństwem wstrząsu mózgu, hamowałam jedynie łzy, będące połączeniem bezsilności i irytacji. leżałam w łóżku, a głowa nie wytrzymywała czytania. rozmyślenia, analizowanie wszystkiego i jakiś obcy głos, który uświadomił mi, iż w całym tym braku czasu, pomyliłam w życiu zakręty.

potrzebowałam tego kubła zimnej wody. jakiegoś plaska w twarz  który uświadomi mi  co robię. tej szczerości i wyrzucenia mi podłych posunięć  które zaczęły znajdować się na porządku dziennym w moim zachowaniu. i ruszyło mnie tam  w okolicach mostka   a jednak serce spełnia trochę ważniejszą rolę  niż umożliwianie egzystencji. mając przed sobą tak rzeczywistą perspektywę stracenia tego wszystkiego  z zaciśniętym gardłem przyjmowałam w końcu informację  że w pojedynkę nie dam rady w życiu. nie bez niej.

definicjamiloscii dodano: 28 maja 2012

potrzebowałam tego kubła zimnej wody. jakiegoś plaska w twarz, który uświadomi mi, co robię. tej szczerości i wyrzucenia mi podłych posunięć, które zaczęły znajdować się na porządku dziennym w moim zachowaniu. i ruszyło mnie tam, w okolicach mostka - a jednak serce spełnia trochę ważniejszą rolę, niż umożliwianie egzystencji. mając przed sobą tak rzeczywistą perspektywę stracenia tego wszystkiego, z zaciśniętym gardłem przyjmowałam w końcu informację, że w pojedynkę nie dam rady w życiu. nie bez niej.

Pamiętam jak z 3 lata temu mówiłeś mi  że gdy skończę 18 lat zapomnę o Tobie i nawet nie wspomnę o naszej znajomości. Obiecywałam  że nigdy tak się nie stanie. Patrz...minęły lata  a ja pamiętam nadal takiego dup.ka jak Ty.   tylkotymisiek

tylkotymisiek dodano: 28 maja 2012

Pamiętam jak z 3 lata temu mówiłeś mi, że gdy skończę 18 lat zapomnę o Tobie i nawet nie wspomnę o naszej znajomości. Obiecywałam, że nigdy tak się nie stanie. Patrz...minęły lata, a ja pamiętam nadal takiego dup.ka jak Ty. / tylkotymisiek

On? A on jest moim PrzemuSiem ♥

tylkotymisiek dodano: 27 maja 2012

On? A on jest moim PrzemuSiem ♥

14 godzin i 10 minut nie śpisz  a 21 godzin nie powiedziałaś mi nawet razu  że mnie kochasz wiesz. Od rana czekam na to. Już sobie pomyślałem  że mnie nie kochasz... PrzemuŚ ♥   tylkotymisiek

tylkotymisiek dodano: 21 maja 2012

14 godzin i 10 minut nie śpisz, a 21 godzin nie powiedziałaś mi nawet razu, że mnie kochasz wiesz. Od rana czekam na to. Już sobie pomyślałem, że mnie nie kochasz... PrzemuŚ ♥ / tylkotymisiek

desperacko tworzyliśmy tą układankę trzęsącymi się dłońmi. tak jakby wszystkie słowa tego utworu miały zaważyć na naszym życiu. sklejaliśmy wspólną przyszłość  nie sądząc nawet  że pojawi się wirus  który to zniszczy  a nas rozdzieli na dwa różne elementy.

definicjamiloscii dodano: 20 maja 2012

desperacko tworzyliśmy tą układankę trzęsącymi się dłońmi. tak jakby wszystkie słowa tego utworu miały zaważyć na naszym życiu. sklejaliśmy wspólną przyszłość, nie sądząc nawet, że pojawi się wirus, który to zniszczy, a nas rozdzieli na dwa różne elementy.

oddałabym praktycznie wszystko  żeby poświęcał mi tyle uwagi co teraz  żeby z taką samą częstotliwością mówił do mnie  koncentrował się na mojej osobie  poświęcał spojrzenia. oddałabym większość tych ważnych dla mnie rzeczy   WTEDY  nie teraz.

definicjamiloscii dodano: 19 maja 2012

oddałabym praktycznie wszystko, żeby poświęcał mi tyle uwagi co teraz, żeby z taką samą częstotliwością mówił do mnie, koncentrował się na mojej osobie, poświęcał spojrzenia. oddałabym większość tych ważnych dla mnie rzeczy - WTEDY, nie teraz.

...i znów łzy...   tylkotymisiek

tylkotymisiek dodano: 18 maja 2012

...i znów łzy... / tylkotymisiek

Powiedz mi jedno  w czym do chole.ry jas.nej ona jest lepsza? No kur.wa wyjaśnij mi w czym !? Czy również toleruje Twoje kłamstwa  które mówisz prosto w twarz bez jakichkolwiek drgnięć !? Też tak zajeb.iście perfekcyjnie jej kłamiesz !? Czy zrobiłaby dla Ciebie wszystko ? Gdyby była 100km od Ciebie...jechałaby kur.wa na Twoje zawołanie wiedząc  że kłamiesz..? Pytam...jechałaby !? Myślę  że miała by Cię głęboko w du.pie i nawet nie ruszyłaby się z miejsca... Przemyśl jak się zachowałeś..   tylkotymisiek

tylkotymisiek dodano: 18 maja 2012

Powiedz mi jedno, w czym do chole.ry jas.nej ona jest lepsza? No kur.wa wyjaśnij mi w czym !? Czy również toleruje Twoje kłamstwa, które mówisz prosto w twarz bez jakichkolwiek drgnięć !? Też tak zajeb.iście perfekcyjnie jej kłamiesz !? Czy zrobiłaby dla Ciebie wszystko ? Gdyby była 100km od Ciebie...jechałaby kur.wa na Twoje zawołanie wiedząc, że kłamiesz..? Pytam...jechałaby !? Myślę, że miała by Cię głęboko w du.pie i nawet nie ruszyłaby się z miejsca... Przemyśl jak się zachowałeś.. / tylkotymisiek

Nigdy nie życzyłam Ci źle  ale dziś życzę Ci jak najgorzej...Zgiń marnie.   tylkotymisiek

tylkotymisiek dodano: 18 maja 2012

Nigdy nie życzyłam Ci źle, ale dziś życzę Ci jak najgorzej...Zgiń marnie. / tylkotymisiek

już sobie wyobrażam jutrzejsze zawody po ponad 24 nieprzespanych godzinach.

definicjamiloscii dodano: 18 maja 2012

już sobie wyobrażam jutrzejsze zawody po ponad 24 nieprzespanych godzinach.

jeden z dni załamania się dobrej pogody. kropelki deszczu na jego rękach  które pokrywał jedynie krótki rękawek koszulki u góry. desperacja. gęsia skórka  szarość na około i niewiele słów. zwykłe 'zdradziłem'  'przepraszam'  'nigdy więcej'  'wybacz' i wrażenie  że klimat tego majowego dnia potęguje kłębek bólu zwinięty w moim sercu.

definicjamiloscii dodano: 16 maja 2012

jeden z dni załamania się dobrej pogody. kropelki deszczu na jego rękach, które pokrywał jedynie krótki rękawek koszulki u góry. desperacja. gęsia skórka, szarość na około i niewiele słów. zwykłe 'zdradziłem', 'przepraszam', 'nigdy więcej', 'wybacz' i wrażenie, że klimat tego majowego dnia potęguje kłębek bólu zwinięty w moim sercu.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć