 |
To co się dzieje, co się działo.. Zdecydowanie nie ma prawa mieć miejsca. Dlaczego tak właśnie musi być, że ktoś, kto w ogóle nie jest odpowiedzialny za błędy, czy grzechy innych osób najwięcej za nie musi płacić? Dlaczego człowiek musi być mieszany z błotem, aby ktoś mógł wyżyć się emocjonalnie i fizycznie na tej osobie za kogoś kto jest wyłącznie spokrewniony genetycznie z człowiekiem, który jest winny temu co się dzieje? Rozpad psychiczny, ale również i fizyczny następuje powoli. Ciało obumiera, dusza powoli przestaje istnieć, zanika.... Zanika wśród wszystkich krzyków, łez, nieporozumień, awantur.. To co się dzieje nie jest do wytrzymania. Tak ciężko jest odbudować więź, która nigdy silna nie była, aczkolwiek jakąś siłę jednak miała. Czy strach musi być silniejszy, czy on musi to przezwyciężać? A co z siłą, na której człowiek opierał całe swoje życie wraz z istnieniem? Co z tym wszystkim co się w sercu rozległo? Co z miłością do dziecka, co z szacunkiem wobec rodziny?
|
|
 |
"A ona tuliła jego bluzę do siebie wyobrażając sobie, że przytula się do niego. Nadal czuła jego słodki zapach, który powoli ją usypiał.."
|
|
 |
"Siedzi na parapecie ze szklanką Jacka Danielsa. Za oknem szaro. Na ulicy leżą kolorowe liście. Deszcz moczy dachy. Z kominów unosi się szary dym. Wszystko jest takie monotonne, czas płynie.. A jej serce ma ochotę krzyczeć."
|
|
 |
"Do góry ręce, to napad na serce !
|
|
 |
"Kocham Cię . Najchętniej włożyłabym swą podartą kurtkę, stare buty i wybiegłabym z domu w deszczowy wieczór tylko po to by ..... No właśnie po co ? Nie wiem , to chyba bez sensu, przecież nawet nie mam podartej kurtki. Jedyne co w tym wszystkim jest prawdziwe . to to , że kocham cię -- słowa jak sprane dżinsy . wydarte . zużyte i bez wartości . Siedzę , wymachując nogami , krople deszczu spływają po szybie, a może to łzy .... MOJE ? Nie , na pewno nie . Moje nie są jedwabne, jedwabne jak koszula , której nie nosisz , ale to dobrze , bo nie lubię takich koszul, nie pasują do dżinsów.... -.- "
|
|
 |
"już nie raz dostałam w pysk od życia !"
|
|
 |
"w tej chwili jedyne szczere słowa jakie jestem w stanie do ciebie skierować, to cholernie szczere i przesycone ogromną życzliwością 'pieprz się' ."
|
|
 |
"obiecywanie szło Ci całkiem nieźle, za to dotrzymywanie obietnic nie koniecznie ."
|
|
 |
"Moje życie niedługo skonczy sie the endem . ; /"
|
|
 |
"Krew mi się ścina gdy u Ciebie widzę łzy.. pójdę za Tobą nawet w najgorszy syf."
|
|
 |
"Ja brałam tą miłość powaznie a ty sobie tylko ją udawałes. ; ("
|
|
 |
"Koniec Miłości , znowu możemy być dla siebie nikim ;
|
|
|
|