głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika tociezniszczy

Tato! Tato! 'Co synku?' Bo tego no  kocham Cię!   po wypowiedzeniu tych słów rzuciłem się na swojego tatę i przytuliłem go z całych sił. 'Ja Ciebie też'   powiedział i odwzajemnił uścisk. Po chwili odezwał się: 'Wiesz co?' Co tato? 'Jestem z Ciebie dumny.' Naprawdę? 'No naprawdę. Moja Ty pociecho.'   kiedy to powiedział moje policzki zrobiły się wilgotne od łez. Dziękuje tato  że jesteś. Siedzieliśmy tak przez kilkanaście minut. Byłem taki szczęśliwy. Mój tatuś. ‘No dobra wstań już?’ – powiedział do mnie czule. Jeszcze trochę tato. ‘No wstań!’ – usłyszałem. cz.1

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 19 grudnia 2010

Tato! Tato! 'Co synku?' Bo tego no, kocham Cię! - po wypowiedzeniu tych słów rzuciłem się na swojego tatę i przytuliłem go z całych sił. 'Ja Ciebie też' - powiedział i odwzajemnił uścisk. Po chwili odezwał się: 'Wiesz co?' Co tato? 'Jestem z Ciebie dumny.' Naprawdę? 'No naprawdę. Moja Ty pociecho.' - kiedy to powiedział moje policzki zrobiły się wilgotne od łez. Dziękuje tato, że jesteś. Siedzieliśmy tak przez kilkanaście minut. Byłem taki szczęśliwy. Mój tatuś. ‘No dobra wstań już?’ – powiedział do mnie czule. Jeszcze trochę tato. ‘No wstań!’ – usłyszałem. cz.1

piękne bejbi. teksty isena dodał komentarz: piękne bejbi. do wpisu 19 grudnia 2010
Dobry wieczór Panie Boże. Mam taką małą prośbę. Wjedź kursorem na jej osobę  naciśnij prawy przycisk myszki  wjedź na opcję ‘wytnij jej ból’ i wklej go mnie ok? Bo ja nie mam pojęcia co mam począć w momencie  gdy ukochana pisze mi ‘strasznie bolą mnie plecy  nie mogę się ruszyć  pomóż mi’.  Co mam wtedy zrobić  no co? Mam jej napisać ‘przejdzie Ci  jestem z Tobą  będzie dobrze’? Co to jej da? Panie Boże nalegam byś sprawił  by jej ból stał się moim bólem. Proszę zrób to. Nie chce żeby cierpiała. Ja dam sobie z tym bólem radę. Proszę zrób to dla mnie.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 19 grudnia 2010

Dobry wieczór Panie Boże. Mam taką małą prośbę. Wjedź kursorem na jej osobę, naciśnij prawy przycisk myszki, wjedź na opcję ‘wytnij jej ból’ i wklej go mnie ok? Bo ja nie mam pojęcia co mam począć w momencie, gdy ukochana pisze mi ‘strasznie bolą mnie plecy, nie mogę się ruszyć, pomóż mi’. Co mam wtedy zrobić, no co? Mam jej napisać ‘przejdzie Ci, jestem z Tobą, będzie dobrze’? Co to jej da? Panie Boże nalegam byś sprawił, by jej ból stał się moim bólem. Proszę zrób to. Nie chce żeby cierpiała. Ja dam sobie z tym bólem radę. Proszę zrób to dla mnie.

No to czas na naukę. Hmm więc tak  eee rodzaje bezrobocia. Jakie to są? Fryyy – kcyyy  jakie kurwa? Frykcyjne? Ja pierdole jakie słowo. No dobra więc tak  frykcyjne. Polega ono na  jeja jej oczy są takie śliczne  kocham tą zieleń. Piotr ogarnij się  ja pierdole! No dobra więc  no polega na  oj oj jutro się znowu widzimy! Ja pitolę. W szkole mam czas to się pouczę.  Teraz nie mogę  bo ee bo Ty. Bo Ty kochanie wiesz? Bo to o Tobie myślę cały czas. O Tobie nie potrafię zapomnieć. Ty sprawiasz  że mam uśmiech na twarzy mimo wszystko. Dziękuje  że jesteś. Wiem  że zachowuje się czasem tak a nie inaczej. Ale zrozum  że jestem tylko człowiekiem. Prostym człowiekiem  który nie potrafi uniknąć popełniania błędów.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 19 grudnia 2010

No to czas na naukę. Hmm więc tak, eee rodzaje bezrobocia. Jakie to są? Fryyy – kcyyy, jakie kurwa? Frykcyjne? Ja pierdole jakie słowo. No dobra więc tak, frykcyjne. Polega ono na, jeja jej oczy są takie śliczne, kocham tą zieleń. Piotr ogarnij się, ja pierdole! No dobra więc, no polega na, oj oj jutro się znowu widzimy! Ja pitolę. W szkole mam czas to się pouczę. Teraz nie mogę, bo ee bo Ty. Bo Ty kochanie wiesz? Bo to o Tobie myślę cały czas. O Tobie nie potrafię zapomnieć. Ty sprawiasz, że mam uśmiech na twarzy mimo wszystko. Dziękuje, że jesteś. Wiem, że zachowuje się czasem tak a nie inaczej. Ale zrozum, że jestem tylko człowiekiem. Prostym człowiekiem, który nie potrafi uniknąć popełniania błędów.

Wiem jak się poczułaś. Wiem  że źle Cię potraktowałem. Wiem  że poczułaś się jak osoba  która nic nie znaczy w moim życiu. Wiem  że nie chcesz ze mną rozmawiać i nie chcesz słuchać moich tłumaczeń. Wiem też  że jest Ci ciężko i potrzebujesz mojego wsparcia  a ja po prostu nie jestem przy Tobie. Wiem  że tęsknisz za mną. Wiem  że jesteś zła i nawet nie odbierzesz mojego telefonu. Wiem  że nawet nie odpiszesz na moje wiadomości. Wiem jednak  że mnie kochasz i kiedy napiszę Ci sms ‘wejdź na moblo’ Ty to zrobisz  mimo ogromnego bólu pleców  a kiedy to przeczytasz troszkę się uśmiechniesz. Mimo całej tej złości  smutku i żalu do mnie  po prostu się uśmiechniesz. Kocham Cię.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 19 grudnia 2010

Wiem jak się poczułaś. Wiem, że źle Cię potraktowałem. Wiem, że poczułaś się jak osoba, która nic nie znaczy w moim życiu. Wiem, że nie chcesz ze mną rozmawiać i nie chcesz słuchać moich tłumaczeń. Wiem też, że jest Ci ciężko i potrzebujesz mojego wsparcia, a ja po prostu nie jestem przy Tobie. Wiem, że tęsknisz za mną. Wiem, że jesteś zła i nawet nie odbierzesz mojego telefonu. Wiem, że nawet nie odpiszesz na moje wiadomości. Wiem jednak, że mnie kochasz i kiedy napiszę Ci sms ‘wejdź na moblo’ Ty to zrobisz, mimo ogromnego bólu pleców, a kiedy to przeczytasz troszkę się uśmiechniesz. Mimo całej tej złości, smutku i żalu do mnie, po prostu się uśmiechniesz. Kocham Cię.

To ona krzyczała z radości kiedy wchodziłem do klasy. To ona wyciągała swoje ręce tylko po to  żeby pokazać mi  że mam ją przytulić na przywitanie. Ona zaczęła pisać mi co dzień ‘dobranoc’. Ona napisała mi  że wierzy we mnie  że nigdy nie zmieni zdania o mnie  zawsze będzie po mojej stronie  bo ona wie jaka jest prawda. Dziękuje Ci za to. Byłaś jedyną osobą  która w naszym gronie  wierzyła we mnie od samego początku. To Ty utwierdzałaś mnie w przekonaniu  że  mam rację. Bo kiedy ja wychodzę naprzeciw wszystkim ze swoim zdaniem  które inni wyśmiewają  ciężko jest dalej wierzyć w swoje poglądy. Byłaś  jesteś i pozostaniesz podporą  mych racji. Dziękuje Ci za wszystko jeszcze raz.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 19 grudnia 2010

To ona krzyczała z radości kiedy wchodziłem do klasy. To ona wyciągała swoje ręce tylko po to, żeby pokazać mi, że mam ją przytulić na przywitanie. Ona zaczęła pisać mi co dzień ‘dobranoc’. Ona napisała mi, że wierzy we mnie, że nigdy nie zmieni zdania o mnie, zawsze będzie po mojej stronie, bo ona wie jaka jest prawda. Dziękuje Ci za to. Byłaś jedyną osobą, która w naszym gronie, wierzyła we mnie od samego początku. To Ty utwierdzałaś mnie w przekonaniu, że mam rację. Bo kiedy ja wychodzę naprzeciw wszystkim ze swoim zdaniem, które inni wyśmiewają, ciężko jest dalej wierzyć w swoje poglądy. Byłaś, jesteś i pozostaniesz podporą mych racji. Dziękuje Ci za wszystko jeszcze raz.

Ciężko było. Miałem wrażenie  że tylko ja jestem osobą  która widzi czające się w pobliżu zło. Miałem wrażenie  że z tego powodu wszyscy się ode mnie odwrócili. Z dnia na dzień było coraz gorzej. Jednak okazało się  że nie miałem racji. Wystarczyło pogadać z pewną osobą na ten temat. Była to osoba  która ze swoimi poglądami się dobrze ukrywała. cdn

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 19 grudnia 2010

Ciężko było. Miałem wrażenie, że tylko ja jestem osobą, która widzi czające się w pobliżu zło. Miałem wrażenie, że z tego powodu wszyscy się ode mnie odwrócili. Z dnia na dzień było coraz gorzej. Jednak okazało się, że nie miałem racji. Wystarczyło pogadać z pewną osobą na ten temat. Była to osoba, która ze swoimi poglądami się dobrze ukrywała. cdn

Najlepsze w tym wszystkim jest to  że osobę  która się jej zwierzała  zapraszała na imprezy  zapraszała do domu  odwoziła do domu  chodziła z nią na fleki do KFC i do Maca  zapraszała na swoje urodziny uważa tylko za swoją koleżankę. Po tym wszystkim co dla niej zrobiła jest dla niej koleżanką. Ciekawi mnie to czy powiedziała jej to prosto w twarz. Jest na tyle odważna? No niestety nie. Potrafi tylko napisać to innej osobie na gg. Gratuluję odwagi.

pamietnikwlasnegozycia23011993 dodano: 19 grudnia 2010

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że osobę, która się jej zwierzała, zapraszała na imprezy, zapraszała do domu, odwoziła do domu, chodziła z nią na fleki do KFC i do Maca, zapraszała na swoje urodziny uważa tylko za swoją koleżankę. Po tym wszystkim co dla niej zrobiła jest dla niej koleżanką. Ciekawi mnie to czy powiedziała jej to prosto w twarz. Jest na tyle odważna? No niestety nie. Potrafi tylko napisać to innej osobie na gg. Gratuluję odwagi.

najlepsze! teksty isena dodał komentarz: najlepsze! do wpisu 19 grudnia 2010
 cz.1    zamknij oczy.   powiedział stojąc za nią. zakrył jej powieki  rękoma.   co Ty wyprawiasz?!   spytała zaniepokojona.   mam dla Ciebie niespodziankę. tylko nie podglądaj!   przecież wiesz  że nienawidzę niespodzianek!   krzyknęła  starając się uciec z jego objęć. prowadził ją ostrożnie. nie wiedziała dokąd zmierzają. poczuła na twarzy lekki powiew wiatru.    jesteśmy.   wyszeptał.   możesz otworzyć oczy. podniosła delikatnie swoje błyszczące od niebieskiego cienia  powieki. przed oczyma ukazałoy jej się miliardy małych świecących punkcików. złapała ostrość. były to maleńkie  świecące w oddali budynki. miliardy małych samochodów.   o Boże!   wykrzyczała. stali na dachu jednego z wieżowców. na samym skraju dachu.   przecież wiesz  że mam lęk wysokości!   zabierz mnie stąd  natychmiast!   krzyczała.   spokojnie.   powiedział  trzymając ją kurczowo.

abstracion dodano: 18 grudnia 2010

[cz.1] - zamknij oczy. - powiedział stojąc za nią. zakrył jej powieki, rękoma. - co Ty wyprawiasz?! - spytała zaniepokojona. - mam dla Ciebie niespodziankę. tylko nie podglądaj! - przecież wiesz, że nienawidzę niespodzianek! - krzyknęła, starając się uciec z jego objęć. prowadził ją ostrożnie. nie wiedziała dokąd zmierzają. poczuła na twarzy lekki powiew wiatru. - jesteśmy. - wyszeptał. - możesz otworzyć oczy. podniosła delikatnie swoje błyszczące od niebieskiego cienia, powieki. przed oczyma ukazałoy jej się miliardy małych świecących punkcików. złapała ostrość. były to maleńkie, świecące w oddali budynki. miliardy małych samochodów. - o Boże! - wykrzyczała. stali na dachu jednego z wieżowców. na samym skraju dachu. - przecież wiesz, że mam lęk wysokości! - zabierz mnie stąd, natychmiast! - krzyczała. - spokojnie. - powiedział, trzymając ją kurczowo.

 cz.2    musisz pokonać swój lęk.   niby dlaczego?   spytała  cała się trzęsąc.   widzisz ... ja obawiałem się do Ciebie podejść. ale pokonałem lęk i teraz jestem szczęśliwy. Ty musisz zrobić to samo. przekroczyć własną granicę ku szczęściu. pocałował ją delikatnie w kark  niechybnie się nachylając. spadli. zginęli w swoich objęciach. przekraczając granicę. likwidując strach.

abstracion dodano: 18 grudnia 2010

[cz.2] - musisz pokonać swój lęk. - niby dlaczego? - spytała, cała się trzęsąc. - widzisz ... ja obawiałem się do Ciebie podejść. ale pokonałem lęk i teraz jestem szczęśliwy. Ty musisz zrobić to samo. przekroczyć własną granicę ku szczęściu. pocałował ją delikatnie w kark, niechybnie się nachylając. spadli. zginęli w swoich objęciach. przekraczając granicę. likwidując strach.

będę chodzić z Tobą na mecze. zacznę pić piwo z Twoimi kolegami. będę na każde skinięcie Twojego palca. na każde Twoje zawołanie  choćby po to  aby podać Ci pilota. będę kokieteryjnie szeptać o tym jak Cię uwielbiam. obiecywać niestworzone rzeczy  łżąc o tym jak niesamowicie Cię pożądam. nakręcę Cię jak starą pozytywkę. a później zostawię Cię bezradnego na środku ulicy  tłumacząc  że dzisiaj jest Twój pechowy dzień. zrobię z Tobą dokładnie to samo co on zrobił ze mną. tak dla równowagi.

abstracion dodano: 18 grudnia 2010

będę chodzić z Tobą na mecze. zacznę pić piwo z Twoimi kolegami. będę na każde skinięcie Twojego palca. na każde Twoje zawołanie, choćby po to, aby podać Ci pilota. będę kokieteryjnie szeptać o tym jak Cię uwielbiam. obiecywać niestworzone rzeczy, łżąc o tym jak niesamowicie Cię pożądam. nakręcę Cię jak starą pozytywkę. a później zostawię Cię bezradnego na środku ulicy, tłumacząc, że dzisiaj jest Twój pechowy dzień. zrobię z Tobą dokładnie to samo co on zrobił ze mną. tak dla równowagi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć