 |
|
Ej ej. A wiesz, że to wszystko co piszesz o nas jest tylko prostą desperacją idiotki, która zniszczyła grunt pod swymi stopami? I jak się czujesz wiedząc, że wszyscy, którym zniszczyłaś szczęście się pozbierali? Myślałaś, że nie damy rady? Myliłaś się. Bo kto da radę jak nie my? My daliśmy. Czekamy aż Ty stracisz równowagę i osuniesz się w czeluści swego zła wyrządzonego innym ludziom.
|
|
 |
|
Ale jak w każdym aspekcie naszego życia istnieją pewne wyjątki - to Wy. Zrobię dla Was wiele. Poświęcę się jak tylko będę mógł. Odprowadzę Was po sam dom dobrze wiedząc o tym, że nikt po mnie nie wyjedzie. Spotkam się z Wami dobrze wiedząc o tym, że mam inne plany. Pożyczę Wam pieniądze dobrze wiedząc o tym, że ich nie odzyskam. le czy to ważne? Najważniejszy jest uśmiech na Waszej twarzy. Nic innego się nie liczy. Poświęcę dla Was wszystko, tylko nie odchodźcie. Bądźcie, spotykajcie się, śmiejcie, bawcie się. Wy jesteście tym jebanym wyjątkiem, dla którego warto wierzyć w ludzi.
|
|
 |
|
Przyjaciółka? Już tak nie sądzę. Zawiodłem się na Tobie. Tyle razem się dośmialiśmy, tyle razem wycierpieliśmy a teraz zrywasz kontakt. Na mojego sms o treści 'Hej. Co u Ciebie słychać?' odpisujesz 'Proszę Piotr, nie pisz. Branoc'. O co tu chodzi? Co ja Ci złego zrobiłem? Dlaczego nie zrywasz kontaktu z innymi tylko ze mną? Wytłumacz mi to proszę. Zawiniłem w czymś? W jakiej kwestii? Powiedz mi co ja Ci takiego zrobiłem, że zrywasz ze mną kontakt. Proszę, powiedz! Jesteś następnym dowodem na to, że w ludzi nie warto wierzyć.
|
|
 |
|
Wiara w ludzi nie istnieje. Zbyt wiele dowodów potwierdzających tą tezę. Nie wiadomo jak bardzo byśmy się starali i tak się odwrócą. Ich tłumaczenia: takie jest życia, to było coś innego, wyjeżdżam, proszę nie pisz, mam dość, trudno, wszystko się zmienia, ja nic złego nie zrobiłem, to Twoja wina! i wiele innych. Proszę Was, jeżeli wiecie, że mnie zostawicie to nie zbliżajcie się już teraz. Nie zniosę już 'przyjaciółek' i 'dobrych kolegów', którzy potraktują mnie później jakbym był niczym. Jeżeli to czytacie i macie, co do mojej osoby, wątpliwości powiedzcie mi o tym. Będzie mi łatwiej. Naprawdę.
|
|
 |
|
Ciekawa jestem, co pomyślałeś kiedy na gadu gadu, wyświetliło się, że mam jutro urodziny. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
Nie ma to jak dziesięć minut gapić się w ekran komputera, patrząc jak w prawym dolnym rogu miga wiadomość z twoim imieniem. Nie ma to jak przeżyć w tej sytuacji szok i bać się odczytać. Nie ma to jak po dziesięciominutowym wstrząsie przeczytać wiadomość, że to twój brat. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
- stara miłość nie rdzewieje. - tylko że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. - tak, ale do trzech razy sztuka. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
- jak sie wypięła, jaka głupia! kto to jest? - ja.. //ejczujeszto. haha.
|
|
 |
|
A dziś zrozumiałam, że każda łza która spłynęła po moim policzku, czegoś mnie nauczyła. Ten ogromny ból w sercu nauczył mnie jak żyć. Zrozumiałam, że nie warto płakać po ludziach, którzy nie potrafią kochać. Teraz z dumą, mogę nazwać siebie szczęśliwą. PS. Dobrze wiem, że WY zrozumiecie jak wielki popełniliście błąd. Zrozumiecie, tylko że ja już zapomnę, będzie za późno. //ejczujeszto.
|
|
 |
|
Kocham takie dni, kiedy w domu wszyscy się śmieją, dokuczają sobie, tata gryzie mnie po rękach, a mama łaskocze mówiąc, że lubi jak się śmieję. Drażnię się z siostrą, opowiadam jej o życiu, ubarwiając wszystko, przez co mamy niezłą zbite. Uwielbiam te chwile, kiedy wszyscy są szczęśliwi i tak po prostu cieszą się z tego że mają siebie. Wtedy właśnie mogę szczerze powiedzieć, że kocham żyć. //ejczujeszto
|
|
 |
|
Po przejściach w swoim życiu, zrozumiałam wiele rzeczy. Myślę że wszyscy to zauważyli, mówiąc 'bardzo się zmieniłaś.' Tak, zmieniłam się, wydoroślałam. Nauczyłam się, aby nigdy nie pokazywać, że Ci zależy. Nauczyłam się, że facetów kręcą niedostępne dziewczyny. Nauczyłam się, że twój płacz i żałosne próby żyletki, ich satysfakcjonują. Czują się lepsi. A nie są. Nie są, kurwa nie są! Są gorsi, bo to oni boją się wyjawić swoje uczucia. W strachu przed tym co powiedzą koledzy. To nie jest normalne zachowanie. Żal dupę ściska patrząc na nich, jak męczą się ze swoimi myślami, nie mówiąc o nich nikomu. Bo przecież są twardzi. Więc powodzenia. //ejczujeszto.
|
|
|
|