 |
|
poszła trafna fama, że moja jest wygrana. pojebało Ci się we łbie? nienawidzę Cię konkretnie.
|
|
 |
|
teraz pora na twą krowę, co ją niby bardzo love. no comment– przyjdzie pora na to ziomek.
|
|
 |
|
zobrazowanie twej osoby to ‘frajer’ określenie, a stać cię wyłącznie na żałosne pierdolenie.
|
|
 |
|
twoje imię to synonim słowa kurwa.
|
|
 |
|
` masz tanią bajerę, ja stawiam barierę, jedyne co spada, to twoja sława.
|
|
 |
|
30 centymetrów ponad wszystkim .
|
|
 |
|
by żyć, by być i istnieć dla szczęścia .
|
|
 |
|
i nagle wierzysz jej nagle ufasz bezgranicznie, błąd.
|
|
 |
|
Psychodelicznie. z olewem na wszystko. ouu.
|
|
 |
|
jej oczy niby niewinne. to pułapka .
|
|
 |
|
znalazłeś szczęście i je zgubiłeś trudno, wiesz co chuj w to !
|
|
 |
|
` kochanie to ja mam władzę, więc mniej to na uwadze.
|
|
|
|