 |
|
mam ochotę zamknąć cię w piwnicy. nie samego, oczywiście. chętnie ci potowarzyszę.
|
|
 |
|
zamiast w jeziorze, możemy popływać w wannie. razem, w twojej wannie.
|
|
 |
|
- myślisz, że to racjonalne, leżeć na betonie, kiedy z nieba wali gradem, a lada chwila rozpęta się burza z prawdziwego zdarzenia?
- stul pysk i ciesz się chwilą.
|
|
 |
|
i moja. nasza. bajka się skończyła. ale to Ty zamknąłeś tę książkę...
|
|
 |
|
a jak życie jest do dupy to gdzie się składa reklamacje?
|
|
 |
|
brązowooki brunet, który zniszczył mój kawałek życia.
|
|
 |
|
cukierkowe marzenia w lukrowanej głowie.
|
|
 |
|
nie umiem wypowiadać słów, a może nie znam takich, których mogłabym teraz użyć.
bo w jakie słowa ubiera się nic?
|
|
 |
|
przyzwyczajam się powoli do tego , że zawszę pragnę rzeczy na które mnie nie stać.
|
|
 |
|
chodź, spakujmy się w pudełko zwane wyobraźnią i wyślijmy je na wakacje.
|
|
 |
|
wszędzie dobrze, a w mojej głowie najgorzej.
|
|
|
|