 |
|
Ty mnie przytulisz, bo nie chcesz mojej krzywdy
Ale tak jak Ona to mnie nie przytulisz nigdy
|
|
 |
|
Ja powiem wiem, ale przynajmniej zapomnę
|
|
 |
|
Nie masz się co martwić, uśmiechaj się Jej uśmiechem
Pamiętaj łez radości nie wyciera się w chusteczkę
|
|
 |
|
Przestane myśleć tak jak przestane istnieć
Wyblaknę w Twoich myślach szybko, tak myślę
Zostawię list i skłamię w nim jak nigdy
Wybaczam, rozumiem, nie chciałaś zrobić krzywdy
|
|
 |
|
Zostawię wszystko impulsywnie myśląc
|
|
 |
|
Jak zebrać myśli z pustką poradzić sobie ?
Jak odnaleźć siebie, gdy sam zostałem w Tobie ?
|
|
 |
|
wiesz co najbardziej boli?
Kochałem wierząc, że to się nigdy nie spierdoli
Że życie w szczęściu do końca jest nam pisane
Że nikt tego nie zepsuje, na drodze nie stanie
Że miłość nasza jest mocniejsza niż fundament
|
|
 |
|
I co ja mam Ci napisać? Że skręca mnie
od środka na Twój widok? Że chodzę po
ścianach z tęsknoty? Że zrobię każdą
głupotę, by wmówić sobie że nic mnie
nie obchodzisz?
|
|
 |
|
Widzisz ten świat, bez ludności prawdy i sprawiedliwości?
To ten sam, który od małolata miał wpajać wartości
Miał pokazać nam jak możemy być lepsi
Teraz my pokazujemy, że przez to wszystko jesteśmy obojętni
|
|
 |
|
Jeśli masz coś do mnie, napisz to proszę na kartce, włóż do koperty i wsadź sobie głęboko w dupę .
iiii Dziękuje.Dobranoc.
|
|
|
|