 |
|
Ty swój dzień gonisz, bolesne choć szczere
Życie nie komix tu nie będziesz bohaterem .
|
|
 |
|
Mówią, miłość jest ślepa, a ich życie to suka
Niejeden z nich kocha tą kurwę, przejdę po nich butach.
|
|
 |
|
L jak wszyscy moi ludzie, którzy mają jeden cel.
Jedni mówią o nich rodzina, a drudzy kartel.
Ja nie zanurzam się w czerń i biel.
Bo obok mnie nie jeden przyjaciel stronił łez.
S jak słodka sensimila taka co łagodzi stres.
Ona pozwala uwierzyć mi w proste życie.
Bez terroru nienawiści i łez.
Wiem, że moje serce to jest jej adres
M jak miłość do muzyki tej co jest mojego życia tłem
24 na h nadaje dla mnie lock sensi FM
W odwiecznej walce dobra ze złem
Moja miłość nigdy nie porośnie mchem"
|
|
 |
|
masz plany i marzysz lub kurwa pijesz i gnijesz.
Jesteś w dupie! Gówno widzisz, gównem żyjesz!
Jesteś w dupie! I sam tam trafiłeś.'
|
|
 |
|
'Chuj, tyle o myślach już. Czyny punkt kolejny.
I to nie to, że to dziś. Tak, tu system jest chwiejny,
beznadziejny, bo nadziei nie ma.
Tu same sieroty jebanego przeznaczenia,
klauny ślepego losu. Masz sposób, to żyjesz,
|
|
 |
|
wyblakłą ze zdjęć, a w środku pustą`
Powiedz mi jak to jest kiedy dławi Cię stres,
kiedy patrząc w lustro, widzisz oszustwo,
|
|
 |
|
cierpienia mnóstwo!? Gdzie Twoje bóstwo?
Wszędzie tak pusto, zmowa milczenia.
Bo ten świat jest iluzją bez żadnego znaczenia.
Patrząc w kółko w jutro, kukło nic nie zmieniasz!'
|
|
 |
|
Bo ten świat pełen jest ludzi z kart i to wiesz.
Kto jest wart, czego chcesz? To nie żart, to jest test
`Kto nie stanie się kukłą wytartą jak płótno,
|
|
 |
|
'Wybacz, idealizmu nie ma.
Zostaje trema. Samotny aktor na scenie,
trzymając drżącą ręką obraz samego siebie.'
|
|
 |
|
'Kreślą szkic na białym płótnie. Na nim Ty
i narysowany uśmiech. Kamuflaż zaszytych ust, wiesz?
I jeden Bóg wie, co będzie później!'
|
|
 |
|
'Iluzjoniści wyprali Tobie myśli.
Zabrali całe szczęście, by czerpać korzyści.'
|
|
 |
|
` jak się sypie to rusz dupę, a nie czekasz, aż ci ktoś pomoże.
|
|
|
|