 |
|
chciałam dostać tylko malutki kawałek miłości , taki niewielki, który dałby mi szanse na lepsze jutro
|
|
 |
|
chodzimy nie szukając się , ale wiedząc ,że chodzimy po to by się znaleźć...
|
|
 |
|
najsmutniejsze są oczy w których zgasła nadzieja
|
|
 |
|
Chodź pomaluj mój Świat , bo kredki mi się zgubiły
|
|
 |
|
bezpowrotna przeszłość , dlatego mnie smuci ...
bo koniec jest końcem ...
|
|
 |
|
... ale przecież ktoś chciał mi dać wszystko , a ja po prostu nie potrafiłam o Tobie zapomnieć ....
|
|
 |
|
masz racje nie jestem twarda , ale gdybym była przeżył byś najgorszy koszmar , a ja nie nazwałabym się kobietą ...
|
|
 |
|
mimo bólu , żalu , niezrozumienia siedzi we mnie jakaś cholerna nadzieja.
|
|
 |
|
żałuje tylko ,że nie słuchałam ludzi , którzy odradzali mi czytanie tej beznadziejnej lektury i ,że się w porę nie wycofałam...
|
|
 |
|
już nie poznanie lecz zapomnienie
nie fascynacja lecz odrzucenie
nie uczucie które unosiło,
lecz które spada w najwrażliwszy punkt zostawiając pustkę
nie długie rozmowy , które znaczyły wiele ,
lecz milczenie, które nie znaczy nic
nie kłamstwa ,które jednak sprawiały radość,
lecz prawda, która boli...
|
|
 |
|
Tak na logikę sumując to sporo w nas przeciwności ,
a przecież przeciwieństwa się przyciągają .
|
|
 |
|
Przez cały czas milczysz nazwę to monologiem .
|
|
|
|