  |
|
Gdybyś przy mnie zasnęła,rano sama wstała, w łóżku byłoby pusto,wokół tylko mój bałagan.
Jak zwykle zostawiłbym rozrzuconych tysiąc ubrań, a w pokoju echo powtarzałby pełne złości "kurwa". [Onar. ♥]
|
|
  |
|
Znowu piszę i nie mogę skończyć zwrotki. I myślę, że wyjdę na balkon, by skoczyć na chodnik. [Kajman.♥]
|
|
  |
|
Czarny kaptur, czarne spodnie, sznurowadła. Jak czarny doberman będziemy skakać ci do gardła. [Słoń. ♥]
|
|
  |
|
ludzka natura najbardziej kurewska ze wszystkich. [Słoń. ♥]
|
|
  |
|
drzewa dają nam tlen, a bez tlenu nie da się żyć... czy zostaniesz moim osobistym drzewem? ♥ || sieemasz
|
|
  |
|
Najważniejsze jest podejście, a dzisiaj mam złe. Bo drugą dobe nie śpie i pije gdzieś na mieście. [Pezet.♥]
|
|
  |
|
Nikt by nie krzyczał, nie rozliczał, że wychowała mnie ulica, że w szkole lipa, że generalnie mają ze mną problem. [ Kajman. ♥ ]
|
|
 |
|
choć te wszystkie kłótnie tak bardzo bolą, choć mogą na naszej z drodze zniszczyć doszczętnie wszystko, to wiesz, ja mam tą świadomość, że jeśli zniszczyć, to jedynie na chwilę, bo to właśnie one, uświadamiają Nam jak cudownych ludzi mamy przy sobie, jak bardzo nam na Nich zależy, jak wszystko inne przy Nich się streszcza, i jak bez Nich to co mamy nie miałoby najmniejszego sensu. to właśnie prawdziwa przyjaźń, jest czymś co daje nam to pieprzone szczęście, na każdym kroku wbrew każdej z przeszkód. a niekiedy po prostu potrzebujemy kłótnie, by zdać sobie sprawę z paru spraw, bo to właśnie wtedy, jesteśmy w stanie wyrzucić z siebie doszczętnie wszystko, każde uczucie, które jest podstawą tego co mamy, a mamy naprawdę wiele, mamy siebie. / Endoftime.
|
|
 |
|
Mówiłem że nigdy nie pozwolę Ci odejść , mówiłem że będę się starał, że nic nas nie rozłączy. A gdy kazałaś spieprzać ja nic nie zrobiłem pozwoliłem Ci pójść do niego, bo chciałem żebyś była szczęśliwa./jnds
|
|
  |
|
Czy tęskniłabyś za mną,gdybym nie wrócił? Czy żyć beze mnie mogłabyś się nauczyć? Czy beze mnie cała układanka by się posypała? Bez Ciebie - Ja Bym Oszalał ! [Onar. ♥]
|
|
  |
|
Nie ma jak betonu dotyk, kiedy umre rozrzuć nad osiedlem moje prochy. [ PiH. ♥ ]
|
|
|
|