 |
|
wiedziała, że wszystko jest ulotne, nietrwałe i trzeba to przeżywać tutaj i teraz.
|
|
 |
|
teraz już wiem, że nasza miłość była jednym z wielu elementów układanki, gdyby nie ona nie umówiłabym się na picie z koleżanką, przez co nie poznałabym tak świetnych ludzi, nie przerżyłabym tak cudownie roztańczonej nocy, nie mialabym tego wszystkiego. także jakby nie patrzeć na coś się przydałeś chłopcze
|
|
 |
|
Pieprz ich. Kompletnie. Nie potrzebujesz ich. Jesteś najfajniejszą laską na tej półkuli. Pieprz ich. Pieprz ich. Pieprz ich. Poważnie. Nie możesz pozwolić, żeby takie dupki rządziły twoim życiem.
|
|
 |
|
wiesz , że nie napisze , a jednak nadal czekasz...
|
|
 |
|
to straszne uczucie, gdy więzy uczucia wypalają się. koniec spojrzeń, uśmiechów, tajemnic. i znów pustka. kurczowo próbuję zatrzymać resztki fascynacji, czepiam się każdej jej części - ale to na nic - wymyka mi się.
|
|
 |
|
cholernie potrzebuję Twojej obecności...
|
|
 |
|
kokieteryjnie zalotna, zalotnie figlarna, figlarnie ponętna, ponętnie erotyczna, erotycznie niezaspokajana
|
|
 |
|
nie chce wiedziec co, ale przed chwila wypilam cos co bylo w mojej herbacie. dobrze ze jest ciemno hrhrh
fus czy pająk? :D
|
|
 |
|
A dziś? Brakuje mi Twojego ,,strzelania palcami'', targania moich włosów, którego tak nienawidziłam, naszego wspólnego przekomarzania się. Twoich słów, gestów... Ciebie mi brakuje...
|
|
 |
|
to co niedojebane samo zjebie się
|
|
 |
|
życie jest muzyką, życie jest wygraną, puki nasze serca kochać nie przestaną
|
|
 |
|
Nie to nie tak jak myslisz, ja poprostu bylam zaciekwiona jak smakuja twoje usta.
|
|
|
|