 |
|
Wciąż nie umiem patrzeć na Ciebie obojętnie, chociaż chcę, chociaż pragnę.
|
|
 |
|
mieliśmy wszystko, teraz nie mamy nic. byliśmy wtedy blisko, a tak daleko dziś.
|
|
 |
|
tysiące pomysłów żeby dusza była czysta, tyle samo gorzkich prawd tylko po to by wygrać.
|
|
 |
|
ja składam się z części niespójnych, przeczących sobie nawzajem, jedna mówi 'chce stąd wyjść' druga mówi 'ja zostaje'.
|
|
 |
|
słyszę te bzdury na orbicie Twoich myśli.
|
|
 |
|
nie jestem wstanie zrozumieć tego znowu ..
|
|
 |
|
milosc nie jest szczera to uczucie udawane
stara bura suka zlych emocji w nas szuka
napelnia szczesciem a pozniej wyssysa do trupa
chuj jej w dupe na tym koncze ten temat
milosci nie ma i nie bedzie o tym ten poemat / Patryk Sobotka [ Sobotka ] .
|
|
 |
|
nienaganną pustością lśni jej serce. razem z dwutlenkiem węgla wydycha odrazę i oburzenie.
|
|
 |
|
Przynosisz dramat, jesteś jak ból który nie mija.
|
|
 |
|
każdy błądzi w tej paranoi ..
|
|
 |
|
wśród alei gwiazd wciąż omijać ścierwa.
|
|
 |
|
wciąż to samo, ale co jutro może przynieść. / PEZET.
|
|
|
|