 |
|
Gniew ukrył gdzieś miłość w Twoich oczach. I szukam w przeźroczach, czy jeszcze gdzieś ją widać, czy chociaż jedna z miliarda chwil była prawdziwa.
|
|
 |
|
Zawsze wiedziałam, że któregoś dnia wiatr przywieje mi Ciebie z powrotem.
|
|
 |
|
Wiem ile mogę siebie dać, wiem kiedy powinienem odpuścić, dać sobie spokój. Wiem też, że miłość boli. Oczy wylewają litry łez kiedy jest źle, ale nie mogę się poddać i jej też nie pozwolę.
|
|
 |
|
brak potrzeby by istnieć, by oddychać i trwać tu. [M]
|
|
 |
|
zostały mi po tobie tylko słowa, zdjęcia i wspomnienia.
źle wpływające na stan psychiczny i fizyczny mnie.
|
|
 |
|
"Życie to nie wiersz. To bardziej proza..."
|
|
 |
|
Nawet jeśli zepsuję wszystko inne jak zwykle, to jak tylko przyjdziesz, ten cały ból zniknie.
|
|
 |
|
I wiem, że muszę unieść, by słuchać tej melodii, krzyku samotnych serc, rzuconych na chodnik.
|
|
 |
|
I tylko cisza, wiesz, tylko cisza pozostaje w nas.
|
|
|
|