 |
Niech zgadnę, siedzisz w domu i myślisz o nim, ściskasz telefon co nie dzwoni, pierwsza łza i boli.
|
|
 |
Już nie łudzę się, że napiszesz. szczerze ? nawet nie wierzę już w to , że masz jeszcze mój numer.
|
|
 |
A W SYLWESTRA? BANIA, ZA KAŻDEGO KTO KLIKNIE W PLUSIKA? :D
|
|
 |
A może zbyt często myślimy o nas samych? Może chodzi o to, że zbyt często czegoś nie zauważamy, zbyt często coś pomijamy pędząc w przód? Z dnia na dzień jesteśmy znacznie inni, gubimy samych siebie gdzieś pomiędzy szarą rzeczywistością tego codziennego syfu. Mylimy pojęcia, zatrzymujemy sens nie mając pojęcia co dalej, i to akurat żadne z nas nie potrafi odpowiedzieć na pytanie dlaczego tak jest. Dlaczego walczymy z realiami? Dlaczego nie potrafimy pogodzić się z tym jak jest? Dlaczego odrzucamy to co dają nam inni, co od siebie daje nam świat i jedyne czego próbujemy to wyłącznie żyć po swojemu, z własnymi przekonaniami i na własnych regułach? Ile można okłamywać samych siebie i trwać w czymś nie będąc tego pewnym? Ile można żyć ciągnąc za sobą niewidzialną nić absurdu? Abstrakcja, ludzki idiotyzm, oderwane pojęcia. Funkcjonujesz? Bo dali Ci szansę, dali Ci życie i nie spieprz tego. / Endoftime.
|
|
 |
Chciałabym, żeby kiedyś mówiono o mnie: "patrz, jej się udało".
|
|
 |
|
a ja Cię kocham jak milion żelków ! ♥ ;*
|
|
 |
-Nie możesz płakać nad rozlanym mlekiem.
- Mogę, bo może chciałam zrobić sobie płatki.
|
|
 |
wtedy, teraz, potem i już do końca.
|
|
 |
Moja paczka liczy 20 przyjaciół każdy z nich ma na imię Marlboro.
|
|
 |
- A co Ty byś zrobił jakbyśmy mieli takiego malucha ?
- Przyciemnił szyby i założył spojlery.
- Mówię o dziecku !
|
|
 |
Jeśli ktoś by się pytał gdzie jestem,to odpowiadajcie ,że mnie już nie ma.
|
|
|
|