 |
|
CHCE CIĘ KURWA ! SKMIIŃ TO . / maaalinowo
|
|
 |
|
letni wieczór, czekała na niego tam, gdzie zazwyczaj się spotykali, miał zjawić się lada chwila. spojrzała na zegarek, było już 10 minut po czasie. zaczęła myśleć o najgorszym, może coś się stało, a może po prostu celowo nie przyszedł na umówione spotkanie.. po kilku minutach poczuła ciepły oddech na szyi. odwróciła się, ale nie zdążyła nic powiedzieć. on czule ją pocałował, przytulił i wręczył do ręki jej ulubione żółte tulipany i powiedział 'cześć maleńka, przepraszam, że musiałeś tak długo czekać, ale trochę czasu minęło zanim je znalazłem.' 'nie musiałeś, misiek' - powiedziała z uśmiechem. - wiem, ale chciałem. dziś mijają 3 miesiące odkąd jesteśmy razem, pamiętasz? - odpowiedział i patrząc w oczy kolejny raz ją pocałował. / xmx
|
|
 |
|
Wiecie co ? powiem Wam coś ... Bywają takie wieczory, kiedy słuchając muzyki patrzymy w sufit, chociaż łzy zasłaniają cały widok. Nic nie mówimy, chociaż usta chcą krzyczeć. W końcu sięgamy po telefon, aby zadzwonić, podzielić się swym smutkiem. Wchodzimy w książkę telefoniczną i nie wiemy, jaki numer wybrać, przecież nikt nie czeka na Nasz telefon, nikt nie odbierze..
|
|
 |
|
Właściwie to co mam Ci teraz powiedzieć? Że nie daję sobie rady. Że wszystko mnie przerosło. I choć starałam się, żeby było dobrze, tak nie jest. Raczej też już nie będzie. Walczyłam i przegrałam. Teraz to tylko kwestia czasu. Szara egzystencja. Już nie dostrzegam szczęścia w prostych rzeczach. Jeszcze udaję. Ale i tak pogodziłam się już z porażką. Nie martw się o mnie. Przecież ja zawsze sobie jakoś daję radę, czyż nie? No właśnie. Tak więc: U mnie wszystko w porządku.
|
|
 |
|
tak bardzo nienawidzę siebie. dlaczego ? dlatego, że kłądąc się wieczorem katuje swoją psychikę wspomnieniami. przed oczami mam obraz tego jak było kiedyś. przypominają mi się te cudowne chwile i ryczę, jak dziecko zatykając twarz poduszką, by przypadkiem ktoś nie usłyszał.
|
|
 |
|
jest dwóch kolesi. jakim cudem jeden z nich to idealny chłopak z wymarzonym charakterem. szanuje dziewczynę, obdarza ją uczuciem. kocha ją. ale jest jeszcze jeden. chamski, opryskliwy i żałosny. jakim cudem tych dwóch kolesi to najlepsi przyjaciele? / demonologiaaaa
|
|
 |
|
powinnam być załamana. nie powinnam cieszyć się jak głupia, uśmiechać do każdego przechodnia, sypać kawałami. powinnam być załamana. właśnie powinnam. czy to nie ja zawsze łamię zasady? / demonologiaaaa
|
|
 |
|
jeszcze ustaw status na fejsie, że miałeś dwie naraz, no dalej. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
i co fajnie było ? fajnie było się mną pobawić? no śmiało, zdaj relacje. / demonologiaaaa
|
|
 |
|
powiedziałam, za późno. jest już prawie z inną, już się zapytał, ona ma się zastanowić. chce by był szczęśliwy, ale tylko ze mną. nie wiem co robić. muszę się upić, spalić. w sumie powiedział, że musi to wszystko przemyśleć, ale wiem, że nie będzie happy end'u. / zm_
|
|
 |
|
'Lepiej nie oddychać, niż oddychać kłamstwem.'
|
|
|
|