 |
Kiedyś może przeglądniesz stare foldery na komputerze, przez przypadek znajdziesz nasze zdjęcia i poczujesz ból w klatce piersiowej, ręce zaczną Ci drżeć, a po Twoich plecach przejdzie zimny deszcz pomimo plusowej temperatury za oknem. Instynktownie sięgniesz po telefon i wykręcisz mój numer, ale jedyne co usłyszysz w słuchawce to komunikat mówiący Ci, że nie ma takiego numeru. Nie wszystkie błędy młodości można naprawić po latach...
|
|
 |
Poszukuję wciąż wyjścia i stoję na rozdrożu. Nieustannie ktoś popycha mnie w którąś stronę, ale moje nogi nie chcą iść. Przywarły do podłoża, skamieniały. Czekają na znak, na czar, na serca żar.
|
|
 |
gdy wspominam.. przyspieszam w miejscach gdzie Ty się pojawiasz, żeby mniej bolało .
|
|
 |
Panie Ładny! Mogę się w Panu zakochać?
|
|
 |
- policz do 3 i przestań go kochać.
- 1, 2 . co jest po 2.?
- 3.
- nie. nigdy nie powiem 3.
będę udawać że nie potrafię liczyć.
|
|
 |
jaka szkoda, że szczęścia nie można złapać autostopem.
|
|
 |
A ona chodziła w w znienawidzonej czerwieni, którą Ty tak kochasz.
|
|
 |
Zaczęła płakać słysząc jak cisza oddycha.
|
|
 |
Chciałabym żyć w świecie bez kłamstwa, gdzie ulica nie przypomina teatru maskowego. Gdzie kochający się ludzie nie zdradzają i przynoszą do łóżka śniadanie w każde urodziny.
|
|
 |
miała inne oczy. oczy przepełnione pustką.
|
|
 |
wtedy gdy piłam herbatę, nagle poczułam się zdenerwowana. zupełnie i totalnie zestresowana. czy ty wiesz, że doprowadzasz mnie do płaczu?
|
|
|
|