 |
Dlaczego jak jest impreza, to czas tak zapierdala?
|
|
 |
Obóz taneczny,10 dni zajęć z Dominikiem Olechowskim... CHCĘ TAM JECHAĆ! < 3
|
|
 |
ten stan, kiedy budzisz się w południe, nie znając dnia tygodnia. na poduszce tylko pozostałości wczorajszego makijażu, a obok, na szafce nocnej niedokończone opakowanie tabletek nasennych. siadasz na skraju łóżka uświadamiając sobie, że jest z Tobą naprawdę źle. jednak jeszcze gorsza jest świadomość, że nie ma jednej osoby, która byłaby Twoim stanem chociaż w niewielkim calu - zainteresowana.
|
|
 |
w końcu nadchodzi wieczór, kiedy siedzisz na parapecie po turecku trzymając między nogami plastikowy kubek po brzegi wypełniony wódką, a jedyne myśli jakie przewijają się przez Twoją głowę to 'wszystko co dobre szybko się kończy'. przecież nic trwa wiecznie, w szczególności miłość. szkoda, że u jednej ze stron wygasa ona zdecydowanie szybciej, a serca nie potrafią być synchronizowane na tyle, aby przestać bić w swoim kierunku równocześnie.
|
|
 |
nie mów, że wiesz jak się czuję. to nie ty zasypiasz z telefonem w dłoni, dusząc się płaczem. to nie ty średnio co 5 minut budzisz się tylko po to, żeby odblokować klawiaturę. przebudzasz się ze złudną nadzieją, że to jeszcze nie koniec, że odpisał. że nadal jest tylko dla Ciebie. ale nie. on znikł równie szybko jak stygnie gorąca herbata czy dopala się papieros. nie zdążyłaś się nacieszyć, ani wrzątkiem herbaty, ani dymem nikotynowym, ani Nim.
|
|
 |
Co z tego że z kimś już jest? Jak ostatnim razem miał dziewczynę, tudzież moją koleżankę z klasy, to się specjalnie z nią zaprzyjaźniłam, a następnie perfidnie namieszałam pomiędzy nimi. Miesiąc później już nie byli razem. Więc to, że dziewczyna jest z innego miasta to dla mnie żaden wyczyn. Jeżeli będę chciała to postąpię podobnie. Ale na razie oszczędzę i sobie, i dziewczynie, bo liczba osób które mnie nienawidzą niebezpiecznie rośnie.
|
|
|
|