 |
|
pokaż, że masz w sobie to coś.
|
|
 |
|
weź obczaj mój zakurwiały stan, po twoim skurwysyńskim zachowaniu zachowaniu. wykańczas mnie.
|
|
 |
|
uwielbiam gdy po melanżu dzwonisz do mnie zkacowany i mówisz 'już nigdy toba nie piję'.
|
|
 |
|
głupia kretynka z chorym przewrażliwieniem na twoim punkcie.
|
|
 |
|
zaczynam nowy rodział w życiu. herbatę też kupię nową.
|
|
 |
|
a moje serce jest niczym rozpalona Etna.
|
|
 |
|
obok ciebie czuję się jak na lajcie, przy tobie mogę palić gandzie - rozumiemy się bez słów, chcę bucha z twoich ust.
|
|
 |
|
zaryzykuj.. napewno Cię nie wyśmieję. [s]
|
|
 |
|
a morał tej bajki jest krótki i niektórym znany 'fajne laski zawsze wiążą się z frajerami'
|
|
 |
|
W złym miejscu , w złym czasie. Witamy w piekle ,
gdzie telefon traci zasięg .
|
|
 |
|
Podobno, miałeś nie umieć beze mnie żyć.
|
|
|
|