głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika thewayyouliee

Dlaczego tak wielu mnie nienawidzi? Bo znają mnie tylko z plotek. Jestem pyszna  rozkapryszona  durna suka i egoistka. A wiesz  tak na prawdę nie mam żadnej z tych cech.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

Dlaczego tak wielu mnie nienawidzi? Bo znają mnie tylko z plotek. Jestem pyszna, rozkapryszona, durna suka i egoistka. A wiesz, tak na prawdę nie mam żadnej z tych cech.

Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów  pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. Jeśli najdzie mnie ochota  nie dopnę ostatniego guzika w tak skąpej bluzce i upiję się do cna. Nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. Jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w tak skąpej bluzce i upiję się do cna. Nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem.

Zazdroszczą ci po prostu tego  że jesteś szczęśliwym człowiekiem. Zazdroszczą ci tego  że ty im nie zazdrościsz. Jedną z najsmutniejszych właściwości człowieczej egzystencji jest fakt  że niektórzy ludzie nie potrafią cieszyć się samym życiem  ale radość znajdują tylko w niepowodzeniach innych.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

Zazdroszczą ci po prostu tego, że jesteś szczęśliwym człowiekiem. Zazdroszczą ci tego, że ty im nie zazdrościsz. Jedną z najsmutniejszych właściwości człowieczej egzystencji jest fakt, że niektórzy ludzie nie potrafią cieszyć się samym życiem, ale radość znajdują tylko w niepowodzeniach innych.

Chce żebyś pokochał moją podniesioną brew kiedy się denerwuję. Mój pieprzyk który ukryty jest w takim miejscu  że nikt prócz nas nie będzie o nim wiedział. Moje skręcające się włosy gdy robi się wilgotno. Ciche szepty gdy chce powiedzieć Ci co myślę  ale czuję  że to nie najlepszy moment. Chcę żebyś pokochał moje wielkie małe serce z toną miłości i nutką zabawnej nienawiści.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

Chce żebyś pokochał moją podniesioną brew kiedy się denerwuję. Mój pieprzyk który ukryty jest w takim miejscu, że nikt prócz nas nie będzie o nim wiedział. Moje skręcające się włosy gdy robi się wilgotno. Ciche szepty gdy chce powiedzieć Ci co myślę, ale czuję, że to nie najlepszy moment. Chcę żebyś pokochał moje wielkie małe serce z toną miłości i nutką zabawnej nienawiści.

Pachniesz perfumem   męskim. Męskością: niezwykłą siłą i bezradnością. Pachniesz wolnością   wolną miłością i drogim winem  ławeczką pod kinem  bo na to kino już nie masz pieniędzy. Pachniesz nałogiem. Czekoladą. Bogiem. Namiętnym pocałunkiem  nielegalnym trunkiem  perfekcyjnie skręconą marihuaną z haszem  deszczem dudniącym w blaszane poddasze  trampkami z conversu i ucieczką z domu  o której lepiej nie mówić. Nikomu. Papierosem w ustach  ponętnymi ustami. Łąką. Kobietą. Niczyimi kobietami. Poezją  podnieceniem  oddechem  nagością? Pachniesz wolnością   wolną miłością.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

Pachniesz perfumem - męskim. Męskością: niezwykłą siłą i bezradnością. Pachniesz wolnością - wolną miłością i drogim winem, ławeczką pod kinem, bo na to kino już nie masz pieniędzy. Pachniesz nałogiem. Czekoladą. Bogiem. Namiętnym pocałunkiem, nielegalnym trunkiem, perfekcyjnie skręconą marihuaną z haszem, deszczem dudniącym w blaszane poddasze, trampkami z conversu i ucieczką z domu, o której lepiej nie mówić. Nikomu. Papierosem w ustach, ponętnymi ustami. Łąką. Kobietą. Niczyimi kobietami. Poezją, podnieceniem, oddechem, nagością? Pachniesz wolnością - wolną miłością.

Z szukaniem faceta jest jak z mierzeniem spodni w sklepie: gdy coś nie pasuje zastanwiasz się czy przypadkiem nie masz za dużej dupy.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

Z szukaniem faceta jest jak z mierzeniem spodni w sklepie: gdy coś nie pasuje zastanwiasz się czy przypadkiem nie masz za dużej dupy.

Nienawidzę siebie za to  ze moje ciało budzi pożądanie. Za to  ze wiem  iż potrafię to robić.  Najbardziej boli mnie to  że to ciało należało do Niego. Ze dotykał je  oglądał  badał  a ja pozbyłam się wstydu  bo czułam  że On je kocha i że go nie porzuci. Boli mnie to  że był we mnie i oddałam Mu wszystko  co mogłam dać.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

Nienawidzę siebie za to, ze moje ciało budzi pożądanie. Za to, ze wiem, iż potrafię to robić. Najbardziej boli mnie to, że to ciało należało do Niego. Ze dotykał je, oglądał, badał, a ja pozbyłam się wstydu, bo czułam, że On je kocha i że go nie porzuci. Boli mnie to, że był we mnie i oddałam Mu wszystko, co mogłam dać.

  Mam być do przesady pruderyjna  kokieteryjnie zalotna  zalotnie figlarna  figlarnie ponętna  ponętnie erotyczna  erotycznie niezaspokojona  a wtedy on zwróci na mnie uwagę. Nie daje mi jednak spokoju zasadnicze pytanie:  Dlaczego to ja mam być taka  śmaka i owaka   aż do erotycznie niezaspokojonej? Dlaczego to ja muszę robić z siebie idiotkę  żeby on zobaczył we mnie kobietę? A on? Czy nie może tak po prostu podejść  spojrzeć mi głęboko w oczy i czule wyznać:  Od pierwszego spojrzenia zwróciłem na ciebię uwagę ?    Widać nie może   westchnęłam z rezygnacją.   w recepcie na szczęście we dwoje zadbano o to  żeby kobieta starannie i długo oraz w przemyślany sposób się upokarzała.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

- Mam być do przesady pruderyjna, kokieteryjnie zalotna, zalotnie figlarna, figlarnie ponętna, ponętnie erotyczna, erotycznie niezaspokojona, a wtedy on zwróci na mnie uwagę. Nie daje mi jednak spokoju zasadnicze pytanie: "Dlaczego to ja mam być taka, śmaka i owaka , aż do erotycznie niezaspokojonej? Dlaczego to ja muszę robić z siebie idiotkę, żeby on zobaczył we mnie kobietę? A on? Czy nie może tak po prostu podejść, spojrzeć mi głęboko w oczy i czule wyznać: "Od pierwszego spojrzenia zwróciłem na ciebię uwagę"? - Widać nie może - westchnęłam z rezygnacją. - w recepcie na szczęście we dwoje zadbano o to, żeby kobieta starannie i długo oraz w przemyślany sposób się upokarzała.

  Kręć biodrami  po to je masz!   mówiła cicho.   Zamieszaj im w głowie. To my narzucamy zasady każdej gry. Przyjrzyj się im  niby nie chcieli  a już połknęli haczyk. Już zapomnieli o piwie  o wódce  o karierze  już mają w głowie tylko jedno  tylko nieosiągalny w tej chwili seks. Popatrz  gapią się w nas  nie w nasze twarze  nie w oczy  nie w biodra  tylko w to  co im mąci mózgi  mój zostawiając w absolutnym spokoju i chłodzie.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

- Kręć biodrami, po to je masz! - mówiła cicho. - Zamieszaj im w głowie. To my narzucamy zasady każdej gry. Przyjrzyj się im, niby nie chcieli, a już połknęli haczyk. Już zapomnieli o piwie, o wódce, o karierze, już mają w głowie tylko jedno, tylko nieosiągalny w tej chwili seks. Popatrz, gapią się w nas, nie w nasze twarze, nie w oczy, nie w biodra, tylko w to, co im mąci mózgi, mój zostawiając w absolutnym spokoju i chłodzie.

 Chcę się fizycznie poczuć tak jak czuję się psychicznie.  Wygłodzona.  Pobita.  Złamana.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

-Chcę się fizycznie poczuć tak jak czuję się psychicznie. Wygłodzona. Pobita. Złamana.

Wszyscy mamy blizny  zbieramy je przez całe życie. Blizny po dziecinnych upadkach i szkolnych bójkach  po wyciętym wyrostku i po dziecku wyjętym z brzucha w chwili  kiedy jego serce już przestawało bić. Blizny po chwilach  gdy ciała nas zawodziły  nie spełniając naszych oczekiwań. I blizny wewnątrz  niewidoczne od ostrych odłamków pijackiego krzyku rozpryskującego się po domu jak szkło ze szkolnego okna  od wyzwisk rzucanych w twarz na podwórku. Tych blizn nie pokazujemy nikomu  bo gdy je pokazujemy  ludzie odwracają głowy i zmieniają temat  a w najlepszym wypadku rozpoczynają licytację.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

Wszyscy mamy blizny, zbieramy je przez całe życie. Blizny po dziecinnych upadkach i szkolnych bójkach, po wyciętym wyrostku i po dziecku wyjętym z brzucha w chwili, kiedy jego serce już przestawało bić. Blizny po chwilach, gdy ciała nas zawodziły, nie spełniając naszych oczekiwań. I blizny wewnątrz, niewidoczne-od ostrych odłamków pijackiego krzyku rozpryskującego się po domu jak szkło ze szkolnego okna, od wyzwisk rzucanych w twarz na podwórku. Tych blizn nie pokazujemy nikomu, bo gdy je pokazujemy, ludzie odwracają głowy i zmieniają temat, a w najlepszym wypadku rozpoczynają licytację.

Mój wygląd cię szokuje  wiem o tym. Uważasz  że usilnie staram się przyciągnąć do siebie twoją uwagę. Myślisz  ze podniecają mnie spojrzenia  którymi obdarzają mnie ludzie  że to jest to  czego chcę. I to ci wystarcza. W twoim mniemaniu jestem odważną  czasami żałośnie pewną siebie postacią  która wie  czego chce od życia  niczym się nie przejmuje. Moje poczucie humoru czasami cię bawi  czasami cię drażni. Ale taka już jestem  waham się pomiędzy ekstremami. Jestem miła  ale za chwilę potrafię tak ci dopiec niby w żartach  ze sam nie wiesz  jak masz zareagować.  Wtedy przeważnie masz mnie dosyc i odsuwasz sie ode mnie  trzymając mnie na dystans.  W takich momentach moja druga połówka nienawidzi cię. Chce ci wrzeszczeć prosto w twarz  chce ci wypomnieć twoją cholerną powierzchowność.  Bo nigdy nie przyszło ci do głowy  ze w ten sposób chcę odwrócić twoją uwagę od tej strony siebie  która jest moją słabością. Nigdy  prawda?  I wiesz co? Pieprz się.

dont_leave_me1 dodano: 22 czerwca 2011

Mój wygląd cię szokuje, wiem o tym. Uważasz, że usilnie staram się przyciągnąć do siebie twoją uwagę. Myślisz, ze podniecają mnie spojrzenia, którymi obdarzają mnie ludzie, że to jest to, czego chcę. I to ci wystarcza. W twoim mniemaniu jestem odważną, czasami żałośnie pewną siebie postacią, która wie, czego chce od życia, niczym się nie przejmuje. Moje poczucie humoru czasami cię bawi, czasami cię drażni. Ale taka już jestem, waham się pomiędzy ekstremami. Jestem miła, ale za chwilę potrafię tak ci dopiec niby w żartach, ze sam nie wiesz, jak masz zareagować. Wtedy przeważnie masz mnie dosyc i odsuwasz sie ode mnie, trzymając mnie na dystans. W takich momentach moja druga połówka nienawidzi cię. Chce ci wrzeszczeć prosto w twarz, chce ci wypomnieć twoją cholerną powierzchowność. Bo nigdy nie przyszło ci do głowy, ze w ten sposób chcę odwrócić twoją uwagę od tej strony siebie, która jest moją słabością. Nigdy, prawda? I wiesz co? Pieprz się.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć