 |
|
Śnię o Tobie. Kolejna już noc spędzona na tym samym. Ale od jakiegoś czasu jest inaczej. W tych snach przestałaś się wymykać i odchodzić. Dzisiaj jest inaczej. Sytuacja uległa zmianie. Stoisz bardzo blisko mnie trzymając moje serce w dłoniach. Najpierw patrzę na Twoje dłonie a później w oczy. Po oczach poznałbym Cię nawet za tysiąc lat. To co widzę lekko się rozmazuje, ale po chwili odzyskuje ostrość. W pewnej chwili odczuwam strach, że Twoje dłonie się zamkną, moje serce zostanie zgniecione a ja umrę.Ale potem patrzę w Twoje oczy wlepione na powrót w własne dłonie i widzę troskę. Zmianę, która dodaje mi pewności, że warto
|
|
 |
|
Zapracowałem sobie w życiu na wszystko. Złe i dobre rzeczy, które robiłem uczyniły mnie człowiekiem, którym się stałem.
|
|
 |
|
Nie unoś się dumą jeśli serce krzyczy: walcz, kochaj, bądź.
|
|
 |
|
Być może jestem jakiś głupi czy coś, ale uważam, że jeśli mężczyzna ma czelność uderzyć kobietę, to ta ma prawo mu przyjebać patelnią, deską do krojenia, opluć go, wbić nóż w plecy lub pod żebra, otruć, zastrzelić, podpalić i inne metody jakie sobie wymyśli, Bo jeśli miał odwagę podnieść rękę na kobietę - kobieta wydała go na świat - to zasłużył na wszystko co najgorsze, Tyle, dziękuję, pozdro.
|
|
 |
|
smutno tak, gdy zostajesz sama, z uczuciem pustki i osamotnienia, z żalem do ludzi, którzy mieli być zawsze i niemą obietnicą od Boga, że jednak coś znaczysz dla świata. / tonatyle
|
|
 |
|
chłopak miał być wsparciem i oparciem, a stał się dodatkową kulą u nogi i ciężarem na barkach. / tonatyle
|
|
 |
|
moje życie to jeden wielki stres. przedzieranie się przez problemy, choroby, skrzywione twarze, niepowodzenia i smutki. jedyne czego chce, to być w końcu szczęśliwą., ale droga do tego celu jest cholernie ciężka i zbyt szkodliwa. coraz częściej czuję, że nie dotrwam do mety. / tonatyle
|
|
 |
|
może i zbyt długie siedzenie w domu nie jest zbyt zdrowe, ale mogę przynajmniej ukryć się w nim przed wszystkimi fałszywymi i ociekającymi chamstwem gębami. / tonatyle
|
|
 |
|
coraz częściej zastanawiam się czy to ja jestem tak bardzo popierdolona czy jednak ludzie. / tonatyle
|
|
 |
|
pytam ją, na co mogę liczyć, a ona mi mówi, że na nic. próbuję to sobie między nami wyobrazić. nic to przerażająco mało.
|
|
|
|