 |
"Wzajemnie zasilamy się dobrem, wzajemnie przygaszamy się złem"
|
|
 |
wyjebane na chore paranoje po całości, pierdole co leży na dole mojej hierarchii wartości
|
|
 |
Kocham Cię bo pachniesz szczęściem na każdym kroku. Kocham, bo mój cały świat ma kolor Twoich oczu
|
|
 |
Mówią źle, mówią zły, mówią wariat
|
|
 |
Chciałabym się z Tobą znów spotkać dziś wieczorem, ale gotowa jestem poczekać całą noc i kawałek jutra.
|
|
 |
Teraz patrzę na Ciebie, a Ty pytasz, czy nadal mnie obchodzisz, jakbym mogła przestać Cię kochać. Jakbym mogła zrezygnować z tego, co czyni mnie silniejszą niż kiedykolwiek?
|
|
 |
i gdy napiszesz następnym razem zapytaj jak się czuję. gdy odpowiem, że wszystko jest "okej", powiedz, że nie wierzysz. Wysłuchaj mojej historii do końca, nie krytykuj mnie ten jedyny raz, zostaw osoby trzecie w spokoju, po prostu mnie posłuchaj i nie kończ moich zwierzeń bezsensownym "aha". Ten jedyny raz skup się na mnie, bo wiesz, ja też mam problemy nawet jeśli wysłuchuję Twoich zwierzeń i ciągle pomagam. Nie mówię Ci tego nie dlatego, że Ci nie ufam tylko nie chcę zawracać Ci głowy nieswoimi sprawami. Do zobaczenia, do kiedyś. / h_m_xd♥
|
|
 |
"Uczę się wiem, że nie zawsze muszę wygrywać"
|
|
 |
W labiryncie poplątanych dróg wciąż szukamy się.
W zawiłości niepotrzebnych słów ginie sens.
|
|
 |
Kiedyś tyle było słów..
Tyle planów które śpią gdzieś na dnie.
Obietnice przykrył kórz.
A to przecież nie był sen.
|
|
 |
Uwielbiam kiedy z błyskiem w oku i uśmiechem na twarzy pyta czy zostanę jego żoną. Gdy leżąc w nocy wtuleni w siebie snujemy "dzikie" plany na przyszłość. Tysiąc pomysłów na minutę, że chyba oboje nie zdajemy sobie sprawy z tego, że na realizację zabraknie nam życia. Uwielbiam kiedy całuje delikatnie w czoło ciesząc się z tego, że jestem obok. Kocha mnie. Skąd to wiem? Jest zawsze. Troszczy się, wytrzymuje moje nieogarnięte humory i złośliwości kierowane w jego stronę. Gotuje ze mną, zasypia przy mnie i budzi się. Jest jak dobry duch, anioł stróż, który jednoczy się z każdym bólem chcąc jak najwięcej wziąć go na siebie. Kocham go. Najmocniej na świecie i akceptuję go całego nawet z tymi wadami, które pokochałam równie mocno jak zalety. Jest M Ó J. Nie oddam Go. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
Budzeni pocałunkiem wstają z łóżka właściwą nogą.
|
|
|
|