 |
Popatrz. Tyle par, które powinny być razem, ale nie są, tyle zajebiście dobrych i porządnych osób spędzających samotnie kolejne wieczory, tylu zajebistych ludzi męczących się z chujowymi czy patologicznymi rodzinami, wreszcie tylu skurwieli mających kwitnące życie towarzyskie i kogoś kto naprawdę ich kocha, zamknij się i po prostu popatrz, zanim jeszcze raz powiesz, że wszystko ma jakiś sens.
|
|
 |
Czasem przychodzi taki wieczór, gdy siedzisz całkiem sam, słuchając muzyki, łzy spływają Ci z oczu. Nie wiesz dlaczego i po co, ale w głębi duszy czujesz, że kieruje tym jakieś uczucie, którego nie potrafisz wyrazić słowami
|
|
 |
To nie jest tak , że mam Cię gdzieś . Ja po prostu udaję mocniejszą niż jestem . Udaję , że nie zwracam na Ciebie uwagi , próbuję Cię nie zauważać i staram się o Tobie nie myśleć . Nie wiążę z Tobą żadnych nadziei , Twój wzrok zlewam jak nigdy dotąd , ale w głębi serca nie mogę bez Ciebie żyć .
|
|
 |
to nie jest tak, że ja już nie pamiętam. pamiętam każdą przepłakaną przez Niego noc, pamiętam po jakich słowach płakałam najbardziej. każdą obietnicę nadal noszę w sobie z nadzieją, że jeszcze kiedyś ją spełni. każdy szept, każde wypowiedziane prosto w oczy słowa odtwarzam czasami w pamięci, nikomu o tym nie mówiąc. pamiętam jak mnie przytulał, jak trzymał za rękę, jak utwierdzał w przekonaniu, że kocha. pamiętam jak odszedł, nic nie wyjaśniając. jak kłamiąc prosto w twarz układał sobie życie z inną.
|
|
 |
czasami wiesz, że nie warto, że to nie ma sensu, że i tak się skończy, że będziesz żałować, że będziesz cierpieć, ale i tak brniesz w to dalej. znasz to? I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
są takie chwile, krótkie momenty, w których zdajesz sobie sprawę na czym lub na kim ci naprawdę zależy. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
on nie jest złym człowiekiem. wierzę w to. po prostu pogubił się trochę w życiu i jeszcze nie znalazł nikogo, kto pomógłby mu się odnaleźć. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
tak wiele słów wypowiedzianych tak gwałtownie, w przypływie emocji. słów, których nie da się cofnąć. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
tak łatwo coś zniszczyć, tak trudno odbudować. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
Teraz po cichu tęsknimy za marzeniami, które sami zabiliśmy.
|
|
 |
Ty widzisz rozkapryszoną gówniarę z papierosem w ustach, nie wiesz, co ona czuję, nie wiesz co właśnie przeżywa, nie wiesz co dzieję się w jej głowie, nie masz pojęcia ile osób straciła, nie domyślasz się nawet ile razy odebrano jej nadzieję, nie wiesz ile razy się rozczarowała. nie, Ty widzisz tylko rozkapryszoną gówniarę z papierosem w ustach. I nieogarniamciebejbe
|
|
 |
gdy kogoś potrzebujesz, uświadamiasz sobie, że tak naprawdę jesteś sam. I nieogarniamciebejbe
|
|
|
|